Remedy Entertainment nadal jest w wysokiej formie i serwuje graczom kolejne nietuzinkowe danie. A co jeśli ktoś nadal czuje głód takich klimatów?
Remedy Entertainment to jeden z moich ukochanych deweloperów. Finowie to mistrzowie opowiadania historii i tworzenia niepowtarzalnych światów. Wprawdzie CONTROL nie jest moim ulubionym tytułem z ich portfolio, to i tak bardzo go cenię. Doceniam też zmianę kierunku w nowej odsłonie. Resonant wprowadza dawkę świeżości, po której wielu nie ma dość tego dziwacznego, ale jednocześnie niezwykle osobliwego klimatu.
Przygotowałem więc zestaw kilku tytułów, które podobnie jak CONTROL Resonant, oferują klimat pełen tajemnic. Duże znaczenie ma też pewnego rodzaju dziwaczna atmosfera – trudna do wyjaśnienia, ale jednocześnie przyciągająca uwagę.
Gry podobne do CONTROL Resonant – dla tych, którzy chcą więcej tej samej zabawy
CONTROL – Od tego to się wszystko zaczęło
Każdy, komu spodobał się Resonant, a jeszcze nie ograł pierwszej części CONTROL, zdecydowanie musi to teraz zrobić. Widać to zresztą po danych ze Steama, gdzie produkcja z 2019 roku przeżywa drugą młodość i generuje duże zainteresowanie. Warto jednak pamiętać, że jest to nieco inny, bardziej liniowy gameplay w zamkniętym budynku. Klimat i świat pozostają jednak takie same – pełne tajemnic i dziwactw, których odkrywanie jest sporą przyjemnością. Czuć tam drobne elementy klimatu z Alan Wake, ale podkręcone do znacznie wyższego poziomu.
Nie zapominajmy też, że CONTROL ma pewne wspólne elementy z serią Alan Wake. Jeśli jej też do tej pory nie sprawdziliście, koniecznie nadróbcie obie główne odsłony. Poboczne American Nightmare można pominąć.
Dlaczego warto?
Pozostajemy w tym samym świecie
Seria ta sama, ale różnice w rozgrywce są widoczne
Quantum Break – Najbardziej niedocenione dzieło Remedy
Największym problemem Quantum Break był moment wydania. Wówczas atmosfera wokół Xbox One była bardzo słaba, co odbiło się na kilku tytułach na wyłączność. Po czasie uważam jednak, że to była bardzo udana gra akcji z mocno zawiłą historią z motywem manipulowania czasem. Zawiłą, ale jednocześnie spójną i bardzo ciekawą. Do tego udany gameplay, który łączył strzelanie z mocami głównego bohatera. CONTROL, w szczególności pierwszy, ma bardzo zbliżony gameplay, ale w znacznie bardziej pokręconym świecie. Jeśli jednak nigdy nie mieliście okazji sprawdzić tego tytułu, warto wreszcie dać mu szansę.
Dlaczego warto?
Mocna historia z motywem manipulowania czasem
Serial, który wbrew pozorom dodaje dużo świeżości w narracji
Teraz coś świeżego. Silent Hill to survival horror, a nie gra akcji, tak więc należy nastawić się na zupełnie inny gameplay. Uważam jednak, że obie gry łączy bardzo tajemnicza opowieść. Oczywiście każda produkcja z tej serii ma to. Townfall jednak idzie krok dalej. Już sam początek, w którym z niewiadomego powodu główny bohater wychodzi z wody, pokazuje że to nieco inna i bardziej enigmatyczna gra. Jeśli więc po CONTROL Resonant szukacie innej, równie zagadkowej produkcji, Silent Hill: Townfall może być dobrym wyborem.
Jedna z ciekawszych, a zarazem mocno niedocenionych gier zeszłego roku to horror Hell is Us. Jego fundamentem jest całkowity brak znaczników na mapie. Każdy musi sobie poradzić sam. Wbrew pozorom nie jest to hardcorowa gra, bo twórcy sprawnie prowadzą gracza, nie pozwalając mu utknąć nawet mimo braku wyraźnie określonych celów. Co jednak ma Hell is Us wspólnego z CONTROL? Obie gry łączy bardzo zagadkowy i pełen tajemnic świat, którego odkrywanie jest wartością samą w sobie.
Dlaczego warto?
Rozgrywka bez znaczników, która daje ogrom satysfakcji
Bardzo tajemniczy świat łączący wojnę domową z dziwnymi potworami
Przystępna walka mimo inspiracji gatunkiem soulslike
Gry w klimacie CONTROL Resonant – dla tych, którzy chcą więcej takich samych emocji
Returnal – Zrozumiesz o co w tym chodzi?
Kolejna gra, która bardzo mocno skupia się na zagadkowej historii i wielkiej tajemnicy do rozwiązania. Tutaj absolutnie nic nie jest oczywiste, a każda kolejna dawka informacji więcej komplikuje niż wyjaśnia. Również fińskie studio Housemarque stworzyło wysokobudżetowy roguelike, który z jednej strony zachwyca grafiką i świetnym systemem walki, z drugiej wielu ekscytuje skomplikowaną historią. Dla miłośników gier, które fabularnie wymagają bardzo dużo, ale też dają wiele w zamian, jest to pozycja godna sprawdzenia. Jak więc widać, w Finlandii nie tylko Remedy potrafi opowiadać takie historie.
GramTV przedstawia:
Dlaczego warto?
Historia trudna do zrozumienia, ale z ogromną głębią
Kolejna zmiana rozgrywki – z roguelike do immersive sima. Prey dzisiaj jest już nieco zapomniany, a więc tym bardziej warto wykorzystać okazję, aby przywrócić go do naszej pamięci. Nieodżałowane Arkane Austin stworzyło grę science fiction, w której rozwikłanie tajemnicy stacji kosmicznej opanowanej przez obcych stanowi główny cel rozgrywki. Gra zasłynęła między innymi świetnym pomysłem z samego początku rozgrywki, kiedy demolując otoczenie można było zobaczyć, że wszystko co nas otacza jest tylko przykrywką dla czegoś większego. Na pewno nie jest to taki sam gameplay co w CONTROL Resonant, ale oba tytuły łączy mocna historia science fiction z tajemnicą i pozytywnie dziwacznym klimatem.
Death Stranding – Kurier w najdziwniejszej postapokalipsie w historii
Hideo Kojima zawsze lubił mocno namieszać w fabułach swoich gier. Death Stranding to szczyt jego możliwości. Gameplay to coś zupełnie innego niż CONTROL, chociaż obie produkcje łączy perspektywa TPP i akcja (u Remedy jest jej jednak znacznie więcej). Fabularnie jednak widać bardzo podobną filozofię tworzenia historii, w której co chwilę dzieją się rzeczy, których nie mamy prawa zrozumieć. Dezorientacja jest jednak ekscytująca, a zrozumienie wszystkich zawiłości opowieści to niesamowite wyzwanie. W kategorii gier z „dziwną” historią, Death Stranding i CONTROL to pozycje obowiązkowe.
Dlaczego warto?
Zawiła, ale ciekawa historia
Wbrew pozorom roznoszenie paczek jest bardzo ciekawe
Jeszcze jeden tytuł, o którym mogliście już zdążyć zapomnieć. Pacific Drive to dla odmiany survival. Bardzo jednak specyficzny, bo podróżujemy w nim za kierownicą samochodu. Oprócz zbierania surowców bardzo ważne będzie ulepszanie pojazdu, aby sprostać skrajnym warunkom atmosferycznym. Na to wszystko nakłada się bardzo tajemnicza historia. Naszym celem jest dotarcie do serca anomalii, aby odkryć, co spowodowało ten kataklizm. Zwracam więc uwagę przede wszystkim na otoczkę fabularną i świat, w którym jesteśmy świadkami wielu dziwnych wydarzeń. Wszystko łączy tajemnica, którą musimy rozwikłać.
Kulturowa dokładka dla miłośników CONTROL Resonant
Na koniec klasycznie kilka kultowych polecajek. Niektórzy mówią, że CONTROL Resonant to pokaz, jak może wyglądać growa adaptacja Incepcji. W swoich propozycjach postawię jednak na mniej oczywiste tytuły. Wszystkie łączy bardzo zawiła historia w świecie, który sam w sobie jest wielką tajemnicą.
Co warto obejrzeć?
Anihilacja – Wyprawa w miejsce, w którym prawa natury nie istnieją, na bazie powieści Jeffa VenderMeera
The Endless – Powrót do sekty żyjącej w świecie pełnym niewyjaśnionych zjawisk
Coherence – Skromny w środkach film z motywem fizyki kwantowej i zagadkowych zdarzeń wywołanych przez kometę
Anihilacja
Co warto przeczytać?
Piknik na skraju drogi (A. i B. Strugaccy) – Klasyk o artefaktach i niewyjaśnionych zjawiskach związanych z ich pojawieniem się
Dom z liści (M. Danielewski) – Historia o domu, który łamie prawa fizyki
Uzumaki: Spirala (J. Ito) – Manga w konwencji horroru o miasteczku opanowanym przez anomalię związaną ze spiralą
Prześwietlam polski gamedev - piszę o grach, biznesie i kulisach branży, do których inni nie docierają. Rozmawiam z twórcami i analizuję co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!