The Blood of Dawnwalker okazał się czymś więcej niż tylko Wiedźminem 3 z wampirami. Jeśli Ty też zachwyciłeś się tym klimatem, mam kilka propozycji.
Trwa wysyp hitów uciekających przed premierą GTA VI. Jako pierwszy na rynek trafił polski The Blood of Dawnwalker. Nowe RPG od studia Rebel Wolves ma drobne mankamenty, ale całościowo zbiera bardzo dobre opinie i zasługuje na miano jednego z najlepszych przedstawicieli gatunku wydanego w tym roku. Dane Gamalytic pokazują, że Polacy są drugą najchętniej kupującą tę grę nacją na Steamie, zaraz za Amerykanami.
Zainteresowanie jest więc ogromne. Wielu pewnie już dawno skończyło kampanię i szuka czegoś innego, w podobnym klimacie. Opcji jest kilka – mamy sporo mrocznych RPG, jak i produkcji o wampirach. Zebrałem najciekawsze propozycje i prezentuję je poniżej – nie tylko growe, ale też filmowe i literackie. Będzie z czego wybierać.
Dajcie znać w komentarzach, która gra jest dla Was najciekawszą opcją po przejściu The Blood of Dawnwalker.
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remastered – Przeżyjmy to jeszcze raz
Możliwe, że największą polską premierą 2026 roku nie jest The Blood of Dawnwalker, a odświeżony Wiedźmin 3 (data wydania to 29 września). Opus magnum krajowej branży wraca i przygotowuje nas na nowy, nadchodzący dodatek. Okazja do ponownego spotkania Geralta jest wspaniała, bo lista zmian jakie przygotował CD Projekt RED i Fool’s Theory jest bardzo długa. Do tego dostajemy dwa dotychczasowe dodatki za darmo, w tym oczywiście Krew i Wino, które ma ważny wątek wampirów. Myślę, że po The Blood of Dawnwalker nie ma lepszego kolejnego wyboru, nie tylko ze względu na zespół Rebel Wolves, którego trzon stanowią m.in. ex-twórcy Dzikiego Gonu.
Dlaczego warto?
Klasyk w nowej, poprawionej wersji
Dobre przygotowanie przed nadchodzącym dodatkiem
Dwa genialne rozszerzenia za darmo
Crimson Desert – Koreańska wizja RPG
Crimson Desert i The Blood of Dawnwalker łączy gatunek RPG oraz setting fantasy. Obie gry podchodzą jednak zupełnie inaczej do tematu. Produkcja Pearl Abyss na pewno nie jest aż tak mroczna. Warto jednak sprawdzić ten tytuł z jednego powodu – oba na pewno będą walczyć o tytuł najlepszego RPG 2026 roku. Konkurencja jest silna, bo koreański hit jest ogromny i bardzo dopracowany. Doznania z rozgrywki są nieco inne, ale też nie można napisać, że to coś zupełnie odmiennego.
Tainted Grail: The Fall of Avalon – Jak RPG robi się we Wrocławiu
Awaken Realms wyjątkowo zaskoczyło poziomem Tainted Grail: The Fall of Avalon. Początkowo wydawało się, że to będzie tylko niskobudżetowy Skyrim, ale gotowy produkt okazał się czymś znacznie lepszym. Nadal czuć tutaj dużo inspiracji serią The Elder Scrolls, ale jest też unikatowy, mroczny świat. Gracze chwalą również bardzo ciekawe zadania i dużo mechanik pozwalających walczyć na swój sposób. Kto jeszcze nie grał, a lubi gatunek RPG, koniecznie musi nadrobić zaległości.
Myślę, że ambicje Obsidian Entertainment były znacznie wyższe niż to co ostatecznie udało się osiągnąć z Avowed. To nie jest zła gra – ma całkiem niezłą historię i walkę. Mimo to nie wszystko jest tutaj idealne, przez co produkcja legendarnego studia nie zapisała się w historii gatunku. To też sprawia, że wiele osób pewnie nie miało okazji zagrać. Myślę, że po przejściu The Blood of Dawnwalker, jeśli większe tytuły masz zaliczone, warto przerzucić się na znacznie bardziej kolorowe podejście do fantasy. Przynajmniej dla poszerzenia horyzontów.
Gry w klimacie The Blood of Dawnwalker – dla tych, którzy chcą więcej takich samych emocji
Vampyr – Francuska wizja świata wampirów
W kolejnej części tekstu zmieniamy zasady i skupiamy się tylko na grach w pełni poświęconych tematowi wampirów. Na razie jednak pozostajemy przy gatunku RPG, bo mamy tam dwa ciekawe tytuły. Na pierwszy ogień idzie niedoceniony Vampyr od Francuzów z Don’t Nod. W ich produkcji wcielamy się w wampirzego lekarza, który musi zdecydować, czy chce ratować pacjentów czy wysysać z nich krew i zdobywać nowe moce. Dzięki temu gra ma bardzo unikatowy klimat i ciężko znaleźć coś innego podobnie podchodzącego do tematu wampirów.
Vampire: The Masquerade - Bloodlines 2 – Może już warto zagrać?
Seria Bloodlines nie ma szczęścia. Pierwsza gra miała w sobie ogromną dawkę grywalności i świeżych pomysłów. Niestety liczne błędy pogrążyły produkcję studia Troika. Długo wyczekiwana kontynuacja początkowo zapowiadała się fantastycznie, ale problemy produkcyjne wymusiły zmianę dewelopera. The Chinese Room zrobiło co mogło, aby ratować projekt, ale niestety nie udało się to. Dlaczego więc polecam Bloodlines 2? Po pierwsze, ze względu na umieszczenie akcji w uniwersum Świata Mroku, które uwielbiają wszyscy (albo prawie wszyscy) fani wampirów. Po drugie, od premiery minęło dużo czasu i wiele błędów udało się naprawić. Lepszego czasu na sprawdzenie tej gry pewnie nie będzie.
Dlaczego warto?
Największa gra w Świecie Mroku
Od premiery dużo udało się poprawić
Świetny klimat wampirów
V Rising – Wampiry ze znajomymi
Jedna z najbardziej rozbudowanych gier o wampirach, która pozwala poczuć się jak prawdziwy książę ciemności. Jest tutaj walka, eksploracja, historia, rozwój postaci, ale też zbieranie surowców czy rozwój własnego zamku. W przypadku V Rising ważny jest też tryb wieloosobowy PvP, jak i PvE, pozwalający bawić się razem ze znajomymi. Samemu może być momentami zbyt monotonnie, ale rozgrywka z kolegami u boku sprawia ogromną przyjemność.
Dlaczego warto?
Świetnie oddaje klimat wampirów
Idealnie nadaje się do gry ze znajomymi
Bardzo dobry system walki
Vampires: Bloodlord Rising – Budowanie własnej dynastii wampirów
Nie tylko The Blood of Dawnwalker – w tym roku otrzymaliśmy jeszcze jedną grę o wampirach od rodzimego studia. Ekipa Mehuman Games zadebiutowała survivalem Vampires: Bloodlord Rising, mocno inspirowanym mechanikami znanymi z gier typu Dynasty (np. Medieval Dynasty). Gra pozwala stworzyć postać, rozwijać zamek, zarządzać sługami i oczywiście walczyć. Pamiętajcie jednak, że to dopiero wczesny dostęp i jeszcze nie wszystko działa idealnie. W Bloodlord Rising widać jednak duży potencjał, na który powinni zwrócić uwagę fani wampirów.
Dlaczego warto?
Sprawdzone, survivalowe mechaniki
Klimat tworzenia wampirzego imperium
Możliwość gry w kooperacji
Kulturowa dokładka dla miłośników The Blood of Dawnwalker
W sekcji filmowo-książkowej nie będę Was zanudzać klasyką jak Wywiad z wampirem czy tym bardziej Saga Zmierzch. Zamiast tego przygotowałem kilka mniej oczywistych propozycji podejmujących temat Drakuli czy ogólnie wampiryzmu. Znalazło się nawet miejsce dla książki współtworzonej przez reżysera z trzema Oscarami w dorobku.
Co obejrzeć?
Drakula – Współczesna interpretacja historii Drakuli od BBC
Dom grozy – Wiktoriański Londyn pełen kultowych postaci, z Drakulą, Frankensteinem czy Van Helsingiem na czele
Demeter: Przebudzenie zła – Załoga statku na pełnym morzu z wampirem na pokładzie
Co przeczytać?
Historyk (Elizabeth Kostova) – Podróż po Europie śladami wampiryzmu
Wirus (Chuck Hogan, Guillermo del Toro) – Opowieść o wampirach od uznanego reżysera i pisarza
Castlevania: The Belmont Legacy (Mark Andreyko) – Komiks na licencji znanej serii gier od Konami
Prześwietlam polski gamedev - piszę o grach, biznesie i kulisach branży, do których inni nie docierają. Rozmawiam z twórcami i analizuję co dzieje się za zamkniętymi drzwiami.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!