Fani Cyberpunka 2077 znów dostają powód, by zajrzeć do Night City, choć tym razem nie chodzi o nowy dodatek ani zapowiedź sequela, tylko coś nowego. Cyberpunk 2077: Ronin zadebiutuje 18 kwietnia 2026 roku jako limitowane wydanie.
Winylowy projekt przygotowano specjalnie z myślą o Record Store Day, a cały koncept wygląda jak kolejny dowód na to, że marka CD Projekt RED coraz śmielej żyje także poza samą grą.
Cyberpunk 2077: Ronin to nowy kolekcjonerski projekt, który poszerza uniwersum Night City
Cyberpunk 2077: RoninCD-Projekt RED
Najważniejsza rzecz, którą trzeba od razu doprecyzować, jest prosta: Ronin nie jest nową grą ani DLC, tylko specjalnym albumem winylowym. Wydawnictwo zawiera muzykę projektu Angel of Man, inspirowaną światem Cyberpunka 2077, a według opisów ma trafić do sprzedaży w bardzo ograniczonym nakładzie — mowa o 750 egzemplarzach. Na płycie znajdzie się 12 utworów, w tym jeden bonusowy, wcześniej niepublikowany numer ekskluzywny dla tej edycji. Całość ma zostać wytłoczona na 180-gramowym czerwonym winylu „Katana CyberRed”.
To pozornie drobna wiadomość, ale w praktyce dobrze pokazuje, w jakiej fazie znajduje się dziś marka Cyberpunk 2077. Po odbudowie reputacji gry i sukcesie Phantom Liberty uniwersum zaczęło mocniej rozlewać się na inne media i formaty kolekcjonerskie. Tylko w ostatnich miesiącach Dark Horse rozwija komiksową linię marki. W lutym na rynek trafił nowy materiał związany z anime, a w marcu ukazało się również Cyberpunk 2077 Library Edition Volume 2, zbierające kilka wcześniejszych historii z Night City w twardej oprawie. Podobnie wygląda sprawa z grą karcianą w świecie gry, która ostatnio bije wszelkie rekordy na Kickstarterze. To ważne tło, bo Ronin wpisuje się w szerszą strategię: Cyberpunk ma być dziś nie tylko grą, ale pełnoprawnym, rozpoznawalnym ekosystemem popkulturowym.
Warto też pamiętać, że CD Projekt nie zamroził samego Cyberpunka 2077 jako produktu. W 2025 roku Ultimate Edition oficjalnie trafiło na komputery Mac z Apple Silicon, a firma otwarcie komunikowała, że nadal chce rozszerzać dostępność gry i dbać o jej obecność na kolejnych platformach (zapowiedziano m.in dostosowanie wersji pod PS5 Pro). To istotne, bo pokazuje dwutorowe podejście: z jednej strony budowanie przyszłości poprzez Oriona, z drugiej — dalsze monetyzowanie i kulturowe utrwalanie już istniejącego Night City.
Z perspektywy zwykłego odbiorcy Ronin nie będzie oczywiście wiadomością kalibru nowej zapowiedzi od CD Projekt RED. Ale z perspektywy marki to ruch bardzo czytelny. Cyberpunk przestaje być wyłącznie historią o trudnej premierze, odkupieniu i jednym dużym dodatku.Coraz wyraźniej staje się franczyzą, która potrafi funkcjonować jednocześnie jako gra, komiks, anime, kolekcjonerski gadżet i obiekt muzycznego kultu. A to dla Night City chyba najbardziej naturalny kierunek. W końcu w świecie, w którym wszystko można sprzedać jako styl życia, nawet winyl staje się częścią lore.
Strateg i erpegowy planista. Personalnie psychofan steampunku, któremu musiał dać ujście nawet w nicku. Hobbystycznie majsterkowicz komputerowy i "akolita" Apple. Po prostu lubię, kiedy coś działa.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!