Nowy Cyberpunk rozbija bank na Kickstarterze. CD PROJEKT RED rozwija swoje uniwersum

Nowa, oryginalna gra, osadzona w świecie Night City wystartowała z impetem na platformie crowdfundingowej. Szybko przekroczyła cele, które dla wielu wydawców są marzeniem.

Kampania rozpoczęła się wczoraj, 17 marca 2026 roku i w ciągu pierwszej godziny zebrała ponad 3,6 miliona dolarów (ok. 13 miliona złotych) i jest, to o tyle ciekawe, że założono cel zaledwie 100 tysięcy USD. Pokazuje to skalę popytu i siłę marki w środowisku kolekcjonerów i graczy. Mechanika zaprezentowana na stronie projektu i w materiałach prasowych łączy klasyczne elementy kolekcjonerskiej gry karcianej (ang. Trading Card Game) z nowym twistem.

Cyberpunk Trading Card Game
Cyberpunk Trading Card Game
Kickstarter

Ogromny sukces zbiórki na karciankę w świecie Cyberpunka 2077

Rozgrywka skupia się na zbieraniu „Gigów”, które są reprezentowane przez specjalne kostki wprowadzane na pole każdej tury. Na kartach pojawiają się znane postaci z uniwersum, takie jak V, Panam czy Goro Takemura, co ma celowo przyciągnąć zarówno fanów serii, jak i graczy karcianych.

Za produkcję Cyberpunk TCG odpowiada wydawca określający się na stronie projektu jako Weird Co., a produkt będzie oficjalnie licencjonowany przez CD PROJEKT RED. To istotna kombinacja: niezależny wydawca zdobył prawa do rozbudowanej franczyzy. Kampania oferuje kilka poziomów wsparcia — od starterów (ok. 49 dolarów) przez pudełka boosterów (ok. 169 dolarów) po zestawy premium (ok. 349 dolarów). Szacowany termin wysyłki zakupionych pakietów zaplanowany jest na trzeci kwartał 2026 r.

GramTV przedstawia:

Ten start ma dwa oblicza. Z jednej strony, Cyberpunk TCG to klasyczny przykład kapitalizacji wartości intelektualnej: rozpoznawalna marka i dopracowana kampania marketingowa potrafią natychmiast zmobilizować kapitał i społeczność. Z drugiej: szybkie finansowanie stawia wygórowane oczekiwania wobec jakości wykonania, logistyki i wsparcia turniejowego. Historia pokazuje, że wielkie cele łatwiej zrealizować długofalowo, bez potknięć przy produkcji i dystrybucji.

Kickstarter potwierdza, że franczyzy z silną bazą fanów mogą samoistnie tworzyć rynkowe tsunami. Prawdziwa weryfikacja Cyberpunka TCG przyjdzie jednak przy szczelinie między hype'em a dostawą pudełek do klientów. Jeśli Weird Co. i CD PROJEKT RED utrzymają tempo jakości i obsługi, wkrótce będziemy mogli mówić nie o jednorazowym sukcesie kampanii, lecz o narodzinach nowego komercyjnego crossoveru między grami wideo a rynkiem tradycyjnych TCG.

Warto jednak pamiętać, że CD PROJEKT RED ma już na swoim koncie jedną karciankę w współkreowanym przez siebie uniwersum. Pierwotny nakład Gwinta: Legendarnej gry karcianej rozszedł się w zeszłym roku na pniu i w oczekiwaniu na dodruk, gra osiąga niesamowite ceny w serwisach aukcyjnych. Jeżeli Cyberpunk TCG osiągnie podobny sukces, możemy być spokojni o dalszą ekspansję naszej rodzimej firmy na światowych rynkach.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:29

Obstawiam że sprawdzali temperaturę bo przecież kasy im nie brakuje. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 09:40

Potencjał ciągle jest, ciekawe jak Redzi to ogarną.