Walczymy o polską wersję Tomb Raidera! List otwarty do Amazon Game Studios

Redakcja GRAM.pl
2025/12/18 19:00
7
1

Nadchodzący Tomb Raider: Legacy of Atlantis pozbawiony jest polskiej wersji językowej, ale jako branżowe media jednoczymy się i próbujemy zmienić tę sytuację, ponieważ chcemy klasycznego #bedegrauwgre.

Po hucznych zapowiedziach nowych gier z serii Tomb Raider podczas The Game Awards 2025, entuzjazm graczy nieco opadł. Mowa tu o nas, czyli o Polakach, ale także Włochach i Hiszpanach. Jak się okazało, nadchodzący Tomb Raider: Legacy of Atlantis nie będzie zawierał polskiej wersji językowej. Przyzwyczailiśmy się do tego, ze Lara Croft mówi w naszym rodzimym języku i nawet jeśli nie pod postacią dubbingu to chociaż za pomocą napisów. Chcemy, aby ta tradycja była kontynuowana.

#bedegrauwgre
#bedegrauwgre

Walczymy o polską lokalizację w nowym Tomb Raiderze

Z powodu zaistniałej sytuacji powstała specjalna petycja oraz list otwarty do Amazon Game Studios, pod którym podpisują się największe polskie serwisy growe. Naturalnie GRAM.pl z przyjemnością wspiera tę inicjatywę dołączając do grona GameOnly.pl, CD-Action.pl, LaraCroft.pl, Konsolowe.info, Eurogamer.pl, Gry-Online.pl, Pograne.eu, NaEkranie.pl oraz Grajpopolsku.pl. Wierzymy, że tak zjednoczona siła polskich mediów, przebije się do włodarzy i odmieni losy polskiej lokalizacji. Warto zaznaczyć, że twórcy petycji, wystosowali list otwarty po tym jak Amazon Game Studios uniknęło odpowiedzi w ciągu ostatnich 72 godzin. Poniżej możecie przeczytać przetłumaczoną wersję listu (oczywiście Amazon otrzymał wersję po angielsku).

Szanowne Amazon Game Studios,

Jako polscy gracze wszyscy kochamy markę Tomb Raider. Uwielbialiśmy starsze części, kochaliśmy też te nowe i tysiące z nas bawiło się znakomicie w remasterach części I-VI, gdy czekaliśmy na kolejną odsłonę przygód Lary Croft. W końcu zapowiedziano, że będzie to Tomb Raider: Legacy of Atlantis, remake oryginału i przywitaliśmy go z otwartymi ramionami.

Niestety polscy gracze szybko spostrzegli, że pomimo faktu, iż gra jest współtworzona przez polskie studio — Flying Wild Hog, to sama gra nie będzie dostępna po polsku. Polska jest ważnym krajem na międzynarodowej arenie gamingu. Przez lata nasza społeczność graczy rozrosła się do ogromnych rozmiarów, a sama Polska często jest ukazywana jako przykład sukcesu w branży z dziesiątkami firm działających w branży gamedev i tworzących świetne gry.

Miliony polskich graczy grają codziennie. Dostrzegło to nawet Nintendo, które po latach opierania się w końcu uznało, że już czas dodać polski nie tylko do konsoli Switch 2, ale także do swoich gier first party. To podkreśla, iż polski gaming staje się coraz bardziej znaczący.

Co więcej, wszystkie gry z serii Tomb Raider poczynając od 2003 są dostępne po polsku, nawet Tomb Raider Reloaded, czyli gra mobilna na Android i iOS jest dostępna po polsku. To nie koniec — Trailer Tomb Raider Catalyst został stworzony przez… polskie studio Platige Image! Lara Croft była i jest więc ważną postacią dla polskich graczy.

Z tego też powodu nie rozumiemy decyzji Amazon Game Studios o braku wsparcia dla języka polskiego w Tomb Raider: Legacy of Atlantis. Sami gracze szybko zareagowali na ten fakt tworząc petycję, w której proszą o dodanie między innymi polskiego języka do gry. Wspieramy ich całym sercem i prosimy Amazon Game Studios o przyjrzenie się raz jeszcze dostępnym językom w grze i dodaniu tam języka polskiego. Jesteśmy pewni, że polscy gracze na to zasługują, a i oni sami chętnie Was za to wynagrodzą kupując grę, jeśli tylko będziecie traktować ich z szacunkiem.

GramTV przedstawia:

Jeżeli jesteście zainteresowani wsparciem tej inicjatywy, to zachęcamy do podpisania petycji, aby zwiększyć szansę, że Amazon Game Studios dostrzeże jak silna jest potrzeba, aby nadchodząca gra z Larą Croft zawierała polską lokalizację, choćby w formie napisów.

Komentarze
7
Grze
Gramowicz
19/12/2025 07:29

Nie znam się, to się wypowiem.

Rzekomo niejaki Piłsudski mawiał podobno, że prawda jak dupa - każdy ma swoją. Więc pogodzę przedmówców twierdząc, że każdy ma trochę racji.

No bo tak - z jednej strony polski rynek jest z pewnością znaczący - dzięki nieobecnemu na zgniłym "Zachodzie" a obecnemu u nas boomowi lat 70-tych mamy całe dodatkowe pokolenie, które dorastało, gdy pierwsze gry komputerowe się pojawiały, a my wychodziliśmy zza żelaznej kurtyny. Wiele osób z tego pokolenia rozumie komputery, używa ich, gra (może teraz częściej na mobilkach, ale jednak). To pokolenie też ma teraz dzieci, które często są już w wieku grywalnym.

Więc stawiam na to, że jesteśmy mocnym rynkiem i kto się z nim nie liczy, ten kiep i głąb.

Jednak - jednocześnie jesteśmy eldorado dla korpo, dzikim Wschodem, na którym robią co chcą. Przykładów jest od zaje....nia - od banków aż po dyskonty. Bantustan, zabór i owsiki. Zadupie i wysypisko śmieci. Myślę, że tak nas widzą i tak nas traktują. I bądźmy szczerzy, my patrzymy na Wschód podobnie...

Ale... kto dzisiaj nie krzyczy, nie wrzeszczy głośniej od innych - tego nie widać. To raz.

Dwa - trudno ocenić, która taktyka jest lepsza, dopóki się jej nie spróbuje.

Osobiście skłaniam się raczej ku głosowaniu portfelem - nie kupować. Problem w tym, że zawsze znajdzie się ktoś, kogo stać, kto ma w d...pie itp. i się wyłamie - i takich ludzi będzie zapewne sporo. 

Więc wydaje się, że więcej osób raczej poprze jakąś petycję - szczególnie, jeśli będzie wymagała jedynie naciśnięcia jakiegoś przycisku na formularzu kciukiem w telefonie, niż tych, które odmówiłyby sobie zakupu, choćby było je stać na to.

Innymi słowy - łatwiej jest żądać od producenta, by cukierki były słodsze, niż odmówić sobie twardej landrynki, ale jednak trochę słodkiej.

Podsumowując - bez względu na to, która strategia odniesie skutek i czy w ogóle - szacun, że komuś się chce oraz - to skandal, że tak nas traktują. Ale to NASZA wina. To MY JESTEŚMY winni temu, jak nas inni traktują. Dopóki będziemy cierpiętniczo jęczeć o moralnej odpowiedzialności, historii, honorze i Bóg wie, czym jeszcze, zamiast po prostu pilnować naszego interesu w sposób absolutnie BEZWZGLĘDNY, nikt się z nami nie będzie liczył. Wspomniany Piłsuddski rzekomo też mawiał, że jesteśmy wielkim Narodem, ale społeczeństwem żadnym...

A na koniec wykorzystają nas, wycisną do sucha i wyrzucą na śmietnik historii...

Zatem, razem bracia i siostry! 

Do boju! 

O lepszą przyszłość i spolszczenie Tom Rajdera.

koNraDM4
Gramowicz
19/12/2025 07:07
Nogradis napisał:

Panowie podpisujcie sobie te wszystkie petycje i listy otwarte, ja natomiast proponuję strategię "włoską": zamiast płaszczyć się przed korporacją, która zdaje się robić nam łaskę sprzedając swoje produkty, pokażmy swoją siłę. Nie ma spolszczenia? No to urządzamy zmasowany review bombing do momentu, aż korposi zaczną się z nami liczyć. Jeśli Amazon chce wojny, to mu ją dajmy. Włosi potrafili skutecznie zawalczyć o swoje, a my gorsi nie jesteśmy.

Jedyne co review bombing przynosi to usuwanie skrajnych ocen i gadanie o hejcie. 

Nogradis
Gramowicz
18/12/2025 20:51

Panowie podpisujcie sobie te wszystkie petycje i listy otwarte, ja natomiast proponuję strategię "włoską": zamiast płaszczyć się przed korporacją, która zdaje się robić nam łaskę sprzedając swoje produkty, pokażmy swoją siłę. Nie ma spolszczenia? No to urządzamy zmasowany review bombing do momentu, aż korposi zaczną się z nami liczyć. Jeśli Amazon chce wojny, to mu ją dajmy. Włosi potrafili skutecznie zawalczyć o swoje, a my gorsi nie jesteśmy.




Trwa Wczytywanie