Ale to jeszcze nie koniec. Okazuje się bowiem, że deweloperzy oraz inne osoby zatrudnione przez Rockstar nawiązały silną współpracę z Independent Workers' Union of Great Britain. Jej celem jest doprowadzenie do uzwiązkowienia kadr firmy jeszcze przed listopadową premiera Grand Theft Auto 6. Jeżeli to się uda, pracownicy zyskają dostęp do formalnych kanałów negocjacyjnych, zaś przedstawiciele i członkowie związku będą mogli liczyć na dodatkową ochronę w miejscu pracy. Warto wspomnieć, że w przypadku sukcesu tych działań Rockstar stałby się drugim po ZA/UM studiem z uznanym związkiem zawodowym w Wielkiej Brytanii.
Jordan Garland, którego zwolniono ze studia po 11 latach, twierdzi, że intensywność zwolnień w branży wynika zwyczajnie ze chciwości.:
Mamy nadzieję, że Rockstar dobrowolnie uzna związek; zapraszamy firmę do spotkania z nami i uczynienia z tego święta ludzi, dzięki którym te gry w ogóle powstają.
[Dążenie do uzwiązkowienia miało na celu – przyp. red.] zapewnienie, że tego typu sytuacja nigdy więcej się nie powtórzy – nie tylko w Rockstar, ale gdziekolwiek w tej branży.
Doszło do wielu dużych przejęć mniejszych studiów przez wielkie korporacje, które przeprowadziły tak zwane “usprawnienia”. Taki jest stan tej branży i wydaje się, że sytuacja się pogarsza, jako że coraz mniej studiów pozostaje niezależnych.
Częściowo wynika to z tego, jak te gry są sprzedawane i promowane konsumentom – ludzie, którzy je tworzą, niekoniecznie są częścią dyskusji czy marketingu.
GramTV przedstawia:
Z kolei Shanti Easton-Steel, koordynatorka produkcji w Rockstar North, podsumowuje:
To dzięki ciężkiej pracy tak wielu naszych członków – zarówno tych, którzy są obecnie z nami, jak i tych, którzy zostali zwolnieni w październiku zeszłego roku – jesteśmy teraz na tyle silnej pozycji, by dążyć do formalnego uznania.
Choć to bolesne, że nasi zwolnieni koledzy nie są tutaj, by dzielić z nami ten przełomowy moment, najlepszym sposobem, w jaki możemy teraz uhonorować ich wkład, jest odniesienie zwycięstwa w walce, którą pomogli nam rozpocząć, i sprawienie, by byli dumni z bycia jej częścią.
To natomiast Alex Marshall, prezes IWGB:
Wiele osób zakładało, że zwolnienie przez Rockstar 31 członków związku w zeszłym roku osłabi organizację w firmie – ale w rzeczywistości związek jest teraz silniejszy niż kiedykolwiek. GTA VI wygenerowało już rzekomo ponad 3 miliardy dolarów ze sprzedaży w przedsprzedaży. Szefów Rockstar stać na to, by bez problemu usiąść przy stole z ludźmi, których ciężka praca stworzyła te gry, i dać im znaczący głos w ich miejscu pracy
W obliczu doniesień o tak dużym przypływie pieniędzy tego trudno być zaskoczonym śmiałością pracowników. Ci już zapowiedzieli, że jeżeli firma nie zgodzi się wejść na ścieżkę dobrowolności, podjęte zostaną dalsze działania, w tym możliwy jest nawet strajk. A co na to wszystko sam Rockstar? W oświadczeniu, które studio przesłało do redakcji The Guardian, możemy wyczytać, iż dotychczasowe twierdzenia o powodzie zwolnień z końcówki ubiegłego roku są podtrzymywane.
Rockstar Games podjęło działania przeciwko małej grupie osób w Wielkiej Brytanii i na arenie międzynarodowej, które rozpowszechniały i omawiały na publicznym forum poufne informacje (w tym konkretne funkcje z nadchodzących i niezapowiedzianych tytułów), naruszając politykę firmy oraz swoje zobowiązania prawne. Twierdzenia, że zwolnienia te były powiązane z członkostwem w związkach zawodowych lub działalnością związkową, są całkowicie fałszywe i wprowadzające w błąd – zapewniają przedstawiciele Rockstara.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!