Tym samym gracze mogą odetchnąć z ulgą, gdyż cena GTA 6 nie będzie przesadnie wysoka. Od dawna zapowiadana podwyżka cen do 80 dolarów najwyraźniej w końcu się ziści, ale niektórzy przewidywali, że Take-Two Interactive pokusi się o jeszcze większą cenę i ustanowi znacznie wyższy próg dla gier AAA.
Wczytywanie ramki mediów.
Wczytywanie ramki mediów.
Nowa odsłona kultowej serii ma zaoferować największą i najbardziej immersyjną ewolucję Grand Theft Auto w historii. Rockstar podkreśla, że na premierę gracze otrzymają rozbudowane doświadczenie dla jednego gracza, którego fabuła skupi się na historii Jasona oraz Lucii. To właśnie wokół tej dwójki bohaterów zbudowana zostanie opowieść, a Ultimate Edition dodatkowo wzbogaci ją o ekskluzywną kolekcję pojazdów premium, broni, ubrań oraz dodatkowych elementów powiązanych z wydarzeniami w grze.
Wszyscy gracze, którzy zamówią Grand Theft Auto 6 przed premierą lub kupią produkcję przed 20 listopada 2026 roku, otrzymają Vintage Vice City Pack. Pakiet zawiera zestaw przedmiotów nawiązujących do czasów, gdy neonowy klimat Vice City świecił najmocniej. Osoby decydujące się na cyfrową przedsprzedaż dostaną również miesiąc GTA+ za darmo. Bonus będzie dostępny od razu, dzięki czemu subskrybenci skorzystają z dodatkowych atrakcji w GTA Online, a także z biblioteki GTA+ Games Library, obejmującej Grand Theft Auto V oraz inne klasyczne tytuły Rockstar Games.
GramTV przedstawia:
Rockstar ujawniło również, kiedy rozpocznie się pobieranie gry przed premierą. Cyfrowe wersje Grand Theft Auto 6 będzie można wstępnie pobrać od 12 listopada 2026 roku, czyli tydzień przed oficjalnym debiutem. Tego samego dnia do sprzedaży trafi także pudełkowe wydanie gry, ale nie będzie ono zawierało płyty. W pudełku znajdzie się kod do pobrania cyfrowej wersji, co oznacza, że na premierę GTA 6 nie otrzyma tradycyjnego wydania fizycznego na nośniku.
Ta decyzja potwierdza wcześniejsze doniesienia, według których Rockstar miał zrezygnować z płytowej wersji, między innymi z obawy przed wyciekami. W przeszłości wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których gracze zdobywali pudełkowe kopie dużych produkcji przed oficjalną premierą, a następnie publikowali fragmenty rozgrywki w sieci. W przypadku GTA 6, które już wcześniej padło ofiarą poważnych wycieków, ograniczenie dostępu do fizycznych nośników może być dla Rockstar sposobem na lepszą ochronę fabuły, zawartości oraz najważniejszych niespodzianek przygotowanych dla graczy.
Warto przypomnieć, że wcześniejsze informacje sugerowały możliwe przesunięcie fizycznej edycji Grand Theft Auto 6 na późniejszy termin, potencjalnie nawet na 2027 rok. Take Two Interactive zaprzeczyło jednak, jakoby planowała opóźnienie pudełkowego wydania względem cyfrowej premiery. Teraz wiemy już, że pudełko pojawi się w sklepach przed premierą, ale jego zawartość będzie ograniczona do kodu aktywacyjnego.
Grand Theft Auto 6 będzie dostępne w PlayStation Store, Microsoft Store, Rockstar Games Store oraz u globalnych sprzedawców i w wybranych sklepach internetowych. Rockstar niedawno zaprezentowało także oficjalną okładkę gry, a teraz potwierdzenie cen, edycji, bonusów oraz sposobu dystrybucji jasno pokazuje, że kampania przedpremierowa GTA 6 wchodzi w decydującą fazę.
Zaraz, co znaczy standard? Jeszcze nie kupiłem jednej gry w cenie 80$. Maks co płaciłem to 70$ za najlepsze gry na rynku. Więc skąd informacja że "80$ to standard"?
Próbujecie normalizować to zamiast pisać jak jest w rzeczywistości. A w rzeczywistości standardem jest 60-70$ a tylko parę korporacji próbuje przepchać 80$.
Borderlands próbowało się wycenić na 80$ i się wycofali bo najwyraźniej nie szły pre-ordery.
Nintendo próbuje przepychać 80$ w swoim zamkniętym ekosystemie. Fakt faktem oni mają szansę bo klienci Nintendo są przywykli do bycia ruchanym. Osobiście mam Switch 2 ale nie kupiłem niczego po 80$.
GTA 80$ może być zaakceptowane jeżeli gra będzie fenomenalna i już mówiłem że gdyby Larian tyle chciał za BG3 albo Warhorse za KCD2 albo Capcom za DD2 to bym zapłacił bo te gry są warte takiej ceny. Ale za większość tego co jest na rynku nawet 60$ bym nie zapłacił.
No ale to ja. Trzeźwo patrząc, tu i ódzie korporacje próbują przepchać cenę 80$, to fakt ale definitywnie ta cena nie jest standardem.
Gram.pl już poprzednim razem próbowało przepchnąć nową nomenklaturę, czyli "nowy standard cenowy". I podobnie, jak wtedy, tak i teraz jest to zwykła podwyżka, bo co, ludzie przecież kupią, prawda?
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 13:23
Zaraz, co znaczy standard? Jeszcze nie kupiłem jednej gry w cenie 80$. Maks co płaciłem to 70$ za najlepsze gry na rynku. Więc skąd informacja że "80$ to standard"?
Próbujecie normalizować to zamiast pisać jak jest w rzeczywistości. A w rzeczywistości standardem jest 60-70$ a tylko parę korporacji próbuje przepchać 80$.
Borderlands próbowało się wycenić na 80$ i się wycofali bo najwyraźniej nie szły pre-ordery.
Nintendo próbuje przepychać 80$ w swoim zamkniętym ekosystemie. Fakt faktem oni mają szansę bo klienci Nintendo są przywykli do bycia ruchanym. Osobiście mam Switch 2 ale nie kupiłem niczego po 80$.
GTA 80$ może być zaakceptowane jeżeli gra będzie fenomenalna i już mówiłem że gdyby Larian tyle chciał za BG3 albo Warhorse za KCD2 albo Capcom za DD2 to bym zapłacił bo te gry są warte takiej ceny. Ale za większość tego co jest na rynku nawet 60$ bym nie zapłacił.
No ale to ja. Trzeźwo patrząc, tu i ódzie korporacje próbują przepchać cenę 80$, to fakt ale definitywnie ta cena nie jest standardem.