Źródłem nowych informacji jest HipHopGamer, czyli Gerard Williams, który twierdzi, że część szczegółów poznał między innymi przy okazji wydarzenia Netflix Gaming. Według niego rozgrywka w GTA 6 ma wyraźnie różnić się od tego, do czego Rockstar przyzwyczaił graczy w poprzednich częściach. Nie chodzi przy tym o zmianę podstawowej perspektywy czy odejście od strzelania z widoku trzeciej osoby, lecz o sposób działania świata i jego reagowania na poczynania gracza. Duże znaczenie ma mieć tutaj technologia sztucznej inteligencji.
Zmiany podobno zauważymy nawet podczas czynności, które w poprzednich odsłonach Grand Theft Auto były niezwykle proste. Kradzież samochodu, wsiadanie do pojazdu, opuszczanie go oraz zachowanie bohaterów podczas jazdy mają zostać znacznie bardziej rozbudowane. Informator sugeruje, że Rockstar wykorzystał czas oraz ogromny budżet produkcji do stworzenia systemów, jakich wcześniej nie widzieliśmy w tego rodzaju grach z otwartym światem.
Jeszcze ciekawiej zapowiada się kwestia Jasona i Lucii. Dwójka protagonistów nie ma być jedynie odpowiednikiem systemu przełączania bohaterów znanego z GTA 5. Według HipHopGamera podczas części aktywności postacie będą mogły współpracować i wykonywać określone zadania razem. Taki system mógłby mieć spore znaczenie podczas napadów, pościgów oraz bardziej rozbudowanych misji.
Rockstar miał również mocno przebudować walkę. Dotyczy to zarówno bezpośrednich starć, jak i sytuacji z wykorzystaniem samochodów. HipHopGamer zwraca uwagę na wysoką responsywność sterowania i sugeruje, że niektóre mechaniki mogą przypaść do gustu nawet osobom zainteresowanym bardziej rywalizacyjną rozgrywką. W przypadku PlayStation 5 studio ma dodatkowo szeroko wykorzystać możliwości kontrolera DualSense. Osobne rozwiązania podobno przygotowywane są również z myślą o PlayStation 5 Pro.
GramTV przedstawia:
Najbardziej interesujące doniesienia dotyczą jednak przyszłości GTA 6. Zdaniem HipHopGamera Rockstar traktuje swoją produkcję jako platformę, która z czasem może znacznie wykroczyć poza tradycyjnie rozumianą grę. Część rozwijanych technologii miałaby znaleźć zastosowanie również przy tworzeniu filmów oraz seriali.
Ogromną rolę może odegrać także zawartość przygotowywana przez społeczność. Informator już wcześniej twierdził, że Rockstar planuje rozbudowany ekosystem dla twórców i przewidywał, że najlepsi z nich mogą zarabiać na własnych projektach naprawdę duże pieniądze. W przyszłości narzędzia udostępnione graczom mogłyby pozwalać na przygotowywanie własnych historii, kampanii oraz projektów związanych z dużymi markami. Co więcej, taka zawartość mogłaby w pewnym stopniu wpływać na świat GTA 6.
Według HipHopGamera Rockstar Games może tym samym celować w skalę współprac większą niż ta, którą przez lata obserwowaliśmy w Fortnite. Obecnie są to jednak niepotwierdzone informacje i nie należy traktować ich jako oficjalnej zapowiedzi funkcji dostępnych w GTA 6.
Widzieliśmy już zalążki tego w RDR2. Np. sami NPC tak naprawę nie mieli pamięci ale tak to wyglądało bo zrobili pamięć regionu. Więc jak popełniłeś przestępstwo w masce to tylko stróże prawa Cię mogli rozpoznać.
Ale gracze się dziwili albo raportowali jako błąd że zostali rozpoznani mimo maski. Okazuje się że jeżeli wróciłeś z tą samą fryzurą, ubraniem, koniem itp do rejonu to NPC mogli rozpoznać Cię mimo tego że miałeś maskę.
Początkowo myśleli że tylko chodziło o strój bo generalnie jak zmieniłeś ubranie to wystarczyło.
Sprzedawali to jako "NPC zapamiętują wszystko" bo nagrali ogrom interakcji z nimi. Ale niestety pod spodem było znacznie płycej. Ale i tak lepiej niż w innych grach open world.
Jeżeli rozszerzyli ten system to będzie coś ciekawego. Tak naprawdę GTA 6 musi poprawić jeden aspekt w serii który nadal leży. Gunplay. By walka była jak w porządnych strzelankach. Odgłosy broni, efekty podczas walki itp. Problem GTA 5 to zbytnie poleganie na systemie osłon i faktu że NPC po prostu nie próbowali Cię flankować ani nic więc siedziałeś bezpiecznie za osłoną i waliłeś do każdego powoli i wygrywałeś. Same misje to były korytarze z falami przeciwników. To wymaga przeprojektowania. Bo nawet jak poprawią balistykę to jak nie poprawią starć to nadal będzie to najsłabszy aspekt serii.
Mnie ciekawi jedno - czy po CP 2077 pokusi ich o dodanie dialogów albo wyborów. Wątpię ale z drugiej strony wg mnie dzisiaj Cyberpunk 2077 generalnie przewyższa GTA w wielu aspektach.