O Rockstar Games mówi się głównie z uwagi na nadchodzącą premierę Grand Theft Auto 6. Niemniej to nie wszystko, co dzieje się w firmie.
Rockstar ma też problem z związku ze związkami zawodowymi. I właśnie rozpoczęły się próby zmuszenia go do współpracy.
Rockstar Games
Czy Rockstar zwalcza związki zawodowe?
Cała sprawa rozbija się o deweloperów, którzy zostali zwolnieni z firmy. Rockstar jako powód tegoż zwolnienia podał rażące uchybienie. Z kolei sami pracownicy odrzucali te zarzuty, twierdząc, że… tak naprawdę nie wiedzą, dlaczego stracili posady. Firma ma bowiem ciągle zmieniać dostarczane im dowody i wyjaśnienia, a czasami nawet zbywać ich milczeniem. Teraz do tematu podpięli się trzej posłowie ze szkockiej Partii Pracy, którzy stanęli po stronie deweloperów. Co więcej, głośno postulują konieczność, by twórcy Grand Theft Auto 6 wreszcie odnieśli się do stawianych im zarzutów i wszystko do końca wyjaśnili.
Od mojego pierwszego spotkania z wyborcami dotkniętymi masowymi zwolnieniami w Rockstar, miałem obawy zarówno co do sposobu przeprowadzenia, jak i motywacji stojącej za tym działaniem. Wyborcy stracili pracę, dochody, a jeden z nich został nawet zmuszony do opuszczenia kraju z powodu cofnięcia wizy przez sponsora. Podczas niedawnego spotkania z wyborcą wyjaśniono mi, że uzasadnienie zwolnienia przedstawiane przez Rockstar zmieniało się w trakcie tego procesu. Rockstar musi odpowiedzieć na te zarzuty z pełną przejrzystością i współpracą oraz uszanować prawo do odwołania – stwierdził poseł Chris Murray.
To niezwykle rozczarowujące, że Rockstar odmówił właściwego zaangażowania się w rozmowy z personelem, przedstawicielami i związkami zawodowymi podczas tego procesu. Pracownicy proszący o sprawiedliwość, przejrzystość i szacunek nie powinni napotykać milczenia i zamkniętych drzwi, zwłaszcza gdy stawką są środki do życia i prawa pracownicze – dodała posłanka Tracy Gilbert.
GramTV przedstawia:
Firmie Rockstar nakazano współpracę w dochodzeniach związanych z zarzutami o zwalczanie związków zawodowych. Okazuje się bowiem, że zwolnieni byli członkami Independent Workers' Union of Great Britain – organizacji działającej na terenie Wielkiej Brytanii. To właśnie ten fakt, jak podają pracownicy, miał być powodem całej sytuacji, podczas gdy Rockstar zapewnia, iż zwolnione osoby miały dopuścić się wycieku danych i ich związkowa aktywność nie miała z tym nic wspólnego. Samo IWGB uważa, że to kłamstwo i dostrzega wyraźne powiązanie pomiędzy wyrzuceniem z pracy a faktem bycia członkiem związku.
Kiedy Rockstar zwolnił 31 naszych członków bez ostrzeżenia, byliśmy pewni, że był to akt rażącego zwalczania związków zawodowych. Uniki, jakie wykazują na każdym etapie procesu prawnego, tylko utwierdziły nas w tym przekonaniu. Działają tak, jakby byli bezkarni, nie okazując szacunku dla brytyjskiego prawa pracy. Nasze wielokrotne prośby o współpracę, czy to w formie propozycji spotkań osobistych, czy prośby o pełne dowody stojące za zwolnieniami, spotkały się z całkowitą ciszą. Kiedy Rockstar już odpowiada, robi to za pomocą zmiennej narracji, która nieustannie zaprzecza sama sobie – podsumował prezes IWGB, Alex Marshall.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!