Ogolona głowa Meredith Stout w Cyberpunku 2077 to efekt… ograniczeń budżetowych

Maciej Petryszyn
2026/07/03 12:00
0
0

Oczekiwania względem Cyberpunka 2077 były ogromne. Na premierę jednak nie wszystkie z nich udało się spełnić.

Mimo to w produkcji CD Projekt RED nie brakowało ciekawych historii. A także zaskakujących, nieoczywistych rozwiązań.

Cyberpunk 2077
Cyberpunk 2077

“Ograniczenie rozpala kreatywność”

Weźmy postać Meredith Stout. Tę w Cyberpunku 2077 poznajemy na samym początku gr. Co prawda w mocno nieprzyjemnych okolicznościach, ale w zależności od dokonanych przez nas wyborów możemy doprowadzić do romansu z menadżerką Militechu. Zresztą, niedawno pisaliśmy nawet o modzie, który tę relację pogłębia. Teraz jednak przejdziemy do kwestii innego możliwego zakończenia tego wątku. Przypomnijmy, że jeżeli V ostrzeże Maelstrom o zawirusowanym chipie płatniczym lub też zabije członków gangu i sam odbierze sprzęt, Stout spotka typowa dla korpoświata kara – trafi na dno morza z betonowymi butami. Ale nie tylko, bo okazuje się również, że głowa Meredith została ogolona. Można było podejrzewać, że to element jej “upokorzenia”.

Teraz jednak Paweł Sasko z CD Projekt RED przyznał, iż powodem takiego projektu były… kwestie techniczne. A konkretnie możliwości animowania włosów pod wodą:

Uwielbiam upakowywać takie szczegóły w moich zadaniach, często mija trochę czasu, zanim gracze je odkryją, ale dreszczyk emocji i satysfakcja są niezapomniane. To pokazuje, że nikt w Night City nie jest bezpieczny, zawsze znajdzie się większa ryba, a stawka jest wszędzie.

Jej głowa jest ogolona, ponieważ stworzenie szkieletu i animacja włosów, aby delikatnie poruszały się pod wodą, wykraczały poza dostępny budżet, musiałem podejść do mojego projektu sprytnie, więc zamieniłem to w część historii.

Z antropologicznego punktu widzenia podobało mi się to, ponieważ golenie włosów kojarzy się z utratą honoru, twarzy i byciem przesłoniętym przez wstyd. Jeden z przykładów na to, jak ograniczenie rozpala kreatywność.

GramTV przedstawia:

Obecnie w CD Projekt RED trwają już działania związane z kontynuacją gry. Dość powiedzieć, że niedawno potwierdzono, iż nad Cyberpunkiem 2 pracuje już 163 osób. Sami REDZI przyznają, że wyciągnęli lekcję z trudnej premiery CP 2077, ale mają też świadomość, iż są tacy, którzy nigdy studiu jej nie wybaczą. Warto też wspomnieć, że fani cyberpunkowego świata powinni wyczekiwać jesieni, bo wtedy swoją premierę będzie mieć Cyberpunk: Edgerunners 2.

Wczytywanie ramki mediów.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!