To, że Resident Evil Requiem okazało się grą naprawdę udaną, raczej nikogo nie zaskoczyło. Aczkolwiek chyba mało kto spodziewał się, że skala sukcesu będzie aż tak duża.
A jest naprawdę ogromna. Okazuje się, że Capcom trafił w dziesiątkę, zapewniając sobie jeden z większych hitów ostatnich lat.
Resident Evil Requiem
Requiem w 2 i pół tygodnia dokonało tego, na co remake RE4 potrzebował 8 miesięcy
Nie są to zresztą słowa niemające podparcia w rzeczywistości. Wręcz przeciwnie! Capcom ogłosił bowiem, że Resident Evil Requiem zaledwie 2 i pół tygodnia po premierze rozszedł się już w liczbie ponad 6 milionów egzemplarzy. To oznacza, że wydana 27 lutego 2026 produkcja to najszybciej sprzedająca się odsłona w całej historii cyklu Resident Evil. Dla porównania, remake Resident Evil 4, który ukazał się na rynku w 2023 roku, by osiągnąć ten sam pułap sprzedaży, potrzebował aż 8 miesięcy. A przecież to właśnie on był dotychczas tą częścią RE, która w największym tempie znajdowała nowych nabywców.
GramTV przedstawia:
Resident Evil Requiem zostało równocześnie wydane na konsolach Nintendo Switch 2, PlayStation 5 i Xbox Series X/S, a także na komputerach osobistych. W grze kierujemy poczynaniami dwójki bohaterów. Jednią z nich jest analityczka FBI, Grace Ashcroft – adoptowana córka znanej z Resident Evil Outbreak Alyssy Ashcroft. Druga grywalna postać to swoista legenda cyklu Resident Evil, Leon S. Kennedy, którym kierować mogliśmy też w Resident Evil 2, Resident Evil 4 oraz Resident Evil 6. Wprowadzenie dwóch protagonistów pozwoliło twórcom na sprawne przeplatanie horrorowych segmentów z segmentami wypełnionymi akcją.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Natomiast to przykład gdzie dyskusja brzmi raczej "może byłoby lepiej gdyby..." a nie "ta gra jest słaba" albo "to duży zjazd względem x". I to chyba raczej oznaka dobrego produktu :)
W zasadzie to nie mogę się z tobą nie zgodzić. Studio znalazło swój nowy kierunek dla serii po turbulencjach po 6 i tym dziwnym projekcie online :D
Oczywiście nastąpiło to już przy 7 części ale 7 i 8 część to jednak jeszcze coś innego. Tutaj mamy fajny dualizm i zabawę kamerą zależnie od postaci.
wolff01
Gramowicz
16/03/2026 13:44
koNraDM4 napisał:
Gdyby skupili się tylko na Leonie zostawiając jedynie jego gameplay to pewnie kolejne osoby by narzekały, że mamy powtórkę z RE6 i nie ma już tu horroru tylko akcyjniak.
wolff01 napisał:
Najśmieszniejsze że gra wcale nie jest uważana za top w serii. To oczywiście dalej jakościowy produkt, ale część ludzi twierdzi że gdyby skupić się na samym Leonie i jakiejś "osobie towarzyszącej" to wyszłoby lepiej. Ciekawe jest to że niektóre serie trzymają poziom, a te gdzie twórcy idą na łatwiznę lub kontrowersje (np. Assasin's Creed) dostają coraz gorszy feedback.
Nikogo nie zadowolisz.
Natomiast to przykład gdzie dyskusja brzmi raczej "może byłoby lepiej gdyby..." a nie "ta gra jest słaba" albo "to duży zjazd względem x". I to chyba raczej oznaka dobrego produktu :)
koNraDM4
Gramowicz
16/03/2026 13:29
wolff01 napisał:
Najśmieszniejsze że gra wcale nie jest uważana za top w serii. To oczywiście dalej jakościowy produkt, ale część ludzi twierdzi że gdyby skupić się na samym Leonie i jakiejś "osobie towarzyszącej" to wyszłoby lepiej. Ciekawe jest to że niektóre serie trzymają poziom, a te gdzie twórcy idą na łatwiznę lub kontrowersje (np. Assasin's Creed) dostają coraz gorszy feedback.
Gdyby skupili się tylko na Leonie zostawiając jedynie jego gameplay to pewnie kolejne osoby by narzekały, że mamy powtórkę z RE6 i nie ma już tu horroru tylko akcyjniak.