Gry za 80 dolarów to nie ten moment dla Microsoftu
W wywiadzie dla Variety Booty podkreślił, że głównym celem Microsoftu jest „docieranie do graczy tam, gdzie aktualnie się znajdują”. Zapewnił również, że firma będzie „nadal słuchać opinii fanów” w tej kwestii, a mniejszy nacisk będzie kładziony na „cenę wyjściową gry”.
W ostatnim roku reagowaliśmy na zmiany i myślę, że dla nas kluczowe będzie – wrócę tu do sformułowania – docieranie do graczy tam, gdzie aktualnie się znajdują.
Sądzę, że coraz mniejszy nacisk będzie kładziony na samą cenę wyjściową gry, ponieważ gracze zaczynają wchodzić w interakcję z grami na różne sposoby. Z naszej perspektywy monetyzacja funkcjonuje dziś na wiele różnych sposobów.
Dlatego będziemy nadal słuchać opinii fanów i równoważyć je z potrzebą prowadzenia zdrowego biznesu. Na ten moment, jeśli chodzi o zawartość, nie mamy żadnych aktualizacji dotyczących cen.
Pomimo obecnego braku planów podniesienia cen, w przyszłości Microsoft może podjąć próbę ponownego wprowadzenia gier za 80 dolarów, zwłaszcza dla dużych tytułów planowanych na 2026 rok, takich jak Forza Horizon 6 czy Fable. Nie pozostaje zatem nic innego, jak obserwować kolejne kroki firmy.
"nadal słuchać opinii fanów" - czytajcie - próbowaliśmy Was wyruchać windując ceny próbując wykorzystać sytuację na rynku i to co robiło Nintendo ale nie było zamówień więc musieliśmy podwinąć ogon i zejść do kontrowersyjnych 70$.
Warto dodać że 60, 70 czy 80 dolców ot mit. Taki Ubiosft jak wydawał grę to ceną za całą grę było 130$. Niemal każda gra dzisiaj na premierę ma wyciętą zawartość za którą chcą ekstra 10-20$.
I gdyby dostali wystarczająco pre-orderów to by było jakiejś pieprzenie o tym że taki mamy klimat i próbowali by kosić 80$. Takie są realia.
To jak dać komuś w mordę, a potem błagać, żeby nie oddawał, bo liczyłeś, że nie będzie się bronił.
wolff01
Gramowicz
15/12/2025 18:37
A mają jakiekolwiek gry dla których mogą podnosić ceny chociaż? Bo ja żadnych exclusive od nich nie kojarze...