Marvel planuje anulować kilka swoich seriali. Będzie więcej filmów z MCU

Radosław Krajewski
2022/10/03 16:00

Nadchodzą kolejne zmiany w uniwersum.

Pojawienie się Disney+ na rynku platform streamingowych otworzyło Marvelowi nową drogę rozszerzania swojego uniwersum. Studio mogło skupić się na wprowadzaniu mniej znanych bohaterów za sprawą seriali, tym samym nie ryzykując finansowych klap filmów w kinach. Wkrótce w serwisie zadebiutuje Wilkołak Nocą, czyli krótkometrażowy program specjalny, w którym do MCU zostanie wprowadzony pierwszy potwór. Program miał na tyle spodobać się włodarzą Marvela, że nie zamierzają z tego pomysłu rezygnować, a nawet rozszerzyć go o inne produkcje. W tym zaplanowane już seriale, które miałyby przemienić się w krótkometrażowe filmy.

Marvel planuje anulować kilka swoich seriali. Będzie więcej filmów z MCU

Marvel zmieni serialowe plany

Przed kilkoma dniami usłyszeliśmy, że Marvel zmienia plan na serial Armor Wars, który stanie się kinowym filmem. Najwyraźniej Kevin Feige i spółka przyjrzeli się bliżej pozostałym swoim projektom i jak donosi The Cosmic Circus, zmian może być więcej. Według ich informacji Marvel Studios nie zamierza wykorzystywać formatu programów specjalnych wyłącznie na okolicznościowe produkcje związane ze świętami.

GramTV przedstawia:

Marvel planuje w krótkometrażowych filmach wprowadzać nowe postacie do swojego uniwersum, których przygody nie poradziłyby sobie w kinach, jak również w serialowej formie. Z tego względu studio zamierza anulować niektóre ze swoich serialowych planów, które obecnie są na wczesnym etapie rozwoju i zamienić je w programy specjalne. Miałoby to się odbyć z korzyścią zarówno do samych postaci, których wprowadzenie nie zostałoby przeciągnięte przez z góry określoną liczbę odcinków, jak również samych widzów. Dodatkowo przyśpieszyłoby to wprowadzenie do MCU mniej znaczących superbohaterów.

Przypomnijmy, że Wilkołak Nocą zadebiutuje na Disney+ już 7 października. Według wcześniejszych informacji program będzie trwał trochę ponad 50 minut.

Komentarze
5
wolff01
Gramowicz
04/10/2022 18:36
dariuszp napisał:

Podobnie jak np studia się przebudziły kilka lat temu i nagle mamy mnóstwo filmów akcji skierowanych do kobiet. Bo studia zaniedbywały kobiety i w zasadzie nie wykorzystywały potencjału połowy rynku.

Może, nie wiem czy ktoś prowadzi na to statystyki. Na pewno pojawiło się więcej kobiet-nerdów, ale myślę że wciąż popularniejsze są pewne inne gatunki, wiem po kilku znajomych że raczej kręcą nosem na "komiksowe głupotki". Na pewno zwietrzyli interes, bo w korporacjach stało się modne robienie gender swapów czy dodawanie POC (część ludzi na pewno się cieszy, ale większość ma wyrąbane dopóki film to dla nich rozrywka), bo wszyscy inni to robili. Coraz więcej jednak dowodów że korpo miały złych doradców, dopuścili zbyt dużo beztalenć - przynosza im straty a przede wszystkim nienawidzą fanów i aktywnie wdają się z nimi w polemikę, a to strzał w kolano.

Inna sprawa że kobiety same mówią że lubią popatrzeć na "fajnych facetów" jak Hemsworth. Bo niby dla kogo była scena w Love & Thunder z nim na golasa? 

Jedno jest pewne - wyczuwalna jest jakaś zmiana, ruchy Marvela/Disneya (wywalanie seriali) z czegoś wynikają...

dariuszp
Gramowicz
04/10/2022 10:03
wolff01 napisał:

Kiedyś czytałem artykuł że ci "fani" stanowią garstkę faktycznych widzów, która ciągle postuje i ma kółko paru adoratorów (tzw echo chamber). Przez to że tak dużo piszą wydaje się że jest ich dużo (tak przebili się zresztą aktywiści).

Więc tak naprawdę ciężko stwierdzić ilu "fanów" ma takowa produkcja. Coś mi mówi że niewiele... ktoś kiedyś powiedział, że należy patrzeć oczami - jeżeli widać że coś jest chłamem to tym właśnie jest.

Ludzie nadal na to źle patrzą. Ta garstka nie ma znaczenia. Co ma znaczenie to wyniki finansowe i studia tylko na to patrzą. Chcą też spore pokrycie rynku więc jak widzę że np samotne kobiety nie chodzą na ich produkcje to będą próbowali robić coś dla nich.

Podobnie jak np studia się przebudziły kilka lat temu i nagle mamy mnóstwo filmów akcji skierowanych do kobiet. Bo studia zaniedbywały kobiety i w zasadzie nie wykorzystywały potencjału połowy rynku.

Podobnie jest z mikropłatnościami. Nikogo nie obchodzi że gracze wyją źli że gra jest wypchana nimi bo na koniec dnia mikropłatności przynoszą do studia więcej kasy niż sprzedaż samej gry.

wolff01
Gramowicz
03/10/2022 21:44
dariuszp napisał:

Ale grupa docelowa to samotne wkurzone kobiety które nie oglądają Marvela. Dlatego serial jest o nieudanej randce, facetach dupkach i byciu „bad ass”-e-mail na weselu. I patrząc np na Reddit gdzie fani tego serialu się zbierają - tej grupie docelowej się to faktycznie podoba. 

Kiedyś czytałem artykuł że ci "fani" stanowią garstkę faktycznych widzów, która ciągle postuje i ma kółko paru adoratorów (tzw echo chamber). Przez to że tak dużo piszą wydaje się że jest ich dużo (tak przebili się zresztą aktywiści).

Więc tak naprawdę ciężko stwierdzić ilu "fanów" ma takowa produkcja. Coś mi mówi że niewiele... ktoś kiedyś powiedział, że należy patrzeć oczami - jeżeli widać że coś jest chłamem to tym właśnie jest.

dariuszp
Gramowicz
03/10/2022 17:53
wolff01 napisał:

Ładnie to nazwali... na papierze ma to sens, po co robić 6-8 odcinkowy serial skoro można zrobi jakiś "odcinek specjalny". Wyjdzie taniej a swoje osiągną...

A może jednak chodzi o to że seriale MCU to coraz większy chłam i wyniki oglądalności to oddają? Myślę że przy She-hulk osiągnęli apogeum - zrobiony przez feministki syf który totalnie ma gdzieś materiał źródłowy i grupę docelową.

Ale grupa docelowa to samotne wkurzone kobiety które nie oglądają Marvela. Dlatego serial jest o nieudanej randce, facetach dupkach i byciu „bad ass”-e-mail na weselu. I patrząc np na Reddit gdzie fani tego serialu się zbierają - tej grupie docelowej się to faktycznie podoba. 

Budżet She-Hulk to ponad 200 milionów. To jest budżet porządnego filmu. I myślę że się zorientowali że taki serial kosztuje tyle co film a przynosi tylko fragment przychodów w porównaniu do filmów.

Miało by to sens gdyby te seriale były dobre ale fakt faktem - nie są. I tyle. Gry o Tron nie zrobią mimo że budżet mają większy.

wolff01
Gramowicz
03/10/2022 17:25

Ładnie to nazwali... na papierze ma to sens, po co robić 6-8 odcinkowy serial skoro można zrobi jakiś "odcinek specjalny". Wyjdzie taniej a swoje osiągną...

A może jednak chodzi o to że seriale MCU to coraz większy chłam i wyniki oglądalności to oddają? Myślę że przy She-hulk osiągnęli apogeum - zrobiony przez feministki syf który totalnie ma gdzieś materiał źródłowy i grupę docelową.