Głos sprzeciwu kosztował go posadę. Ubisoft reaguje na krytykę pracownika

Patrycja Pietrowska
2026/02/03 15:00
1
0

Zawieszenie to był dopiero początek.

Pracownik Ubisoft, który w ubiegłym tygodniu informował w mediach społecznościowych o nałożeniu na niego kilkudniowego zawieszenia, potwierdził, że jego współpraca z firmą została definitywnie zakończona. Chodzi o Davida Michaud-Crompa, związanego z Ubisoftem od ponad trzynastu lat, który otwarcie skrytykował kierunek działań podejmowanych przez wydawcę.

Ubisoft
Ubisoft

Krytyka strategii i polityki firmy. Ubisoft podejmuje radykalny krok

Michaud-Cromp przekazał wcześniej, że otrzymał trzydniowe zawieszenie w związku z publicznymi wypowiedziami dotyczącymi polityki powrotu do pracy stacjonarnej. Jak sam podkreślał, zarzucono mu naruszenie obowiązku lojalności wobec pracodawcy, a podstawą decyzji miały być komentarze odnoszące się bezpośrednio do strategii firmy. Sprawą zainteresował się serwis Insider Gaming, który zwrócił się do Ubisoftu z prośbą o komentarz, jednak wydawca nie odniósł się merytorycznie do sytuacji.

Po nagłośnieniu sprawy do redakcji trafiły zrzuty ekranu z wewnętrznego kanału komunikacji Ubisoftu. Udostępnione materiały rzuciły nowe światło na przyczyny zawieszenia, a w konsekwencji również zwolnienia pracownika. W swoich wpisach Michaud-Cromp otwarcie krytykował politykę firmy, decyzje o zamykaniu kolejnych studiów oraz wieloletnie inwestowanie w gry-usługi, które jego zdaniem regularnie przynoszą firmie negatywne skutki.

GramTV przedstawia:

Były już pracownik odniósł się również do funkcjonowania Vantage Studios, którym kieruje Charlie Guillemot, obecny współprezes Ubisoftu i syn dyrektora generalnego, Yvesa Guillemota. Michaud-Cromp podważał zasadność tej decyzji, sugerując, że doświadczenie menedżerskie Guillemota jest ograniczone. W dalszej części wypowiedzi wskazywał, że konsekwencje błędnych decyzji zarządu ponoszą przede wszystkim szeregowi pracownicy, podczas gdy osoby na najwyższych stanowiskach nadal osiągają bardzo wysokie wynagrodzenia.

Według relacji Michaud-Crompa firma uznała, że dalsza współpraca nie jest możliwa, czego efektem była decyzja o rozwiązaniu umowy.

Komentarze
1
Silverburg
Gramowicz
Dzisiaj 15:06

Powiedział prawdę dotyczącą każdego korpo i został za to wylany z roboty. Nic nowego.