Główny Inspektorat Farmaceutyczny wziął pod lupę utwór Taco Hemingwaya. Oto powód

Jakub Piwoński
2026/02/02 11:30
0
0

Niektóre treści tej piosenki wydały się podejrzane.

Główny Inspektorat Farmaceutyczny naświetlił piosenką Taco Hemingwaya Zakochałem się pod apteką. Utwór, wydany w grudniu 2025 roku, nawiązuje do kupowania w aptece leku będącego mieszanką paracetamolu, kodeiny i kofeiny, co wzbudziło kontrowersje wśród ekspertów i organów nadzoru. Wszczęto postępowanie w tej sprawie.

Taco Hemingway
Taco Hemingway
Fot. Sylwia Penc/ Agencja Wyborcza.pl

Taco Hemingway kontra Główny Inspektorat Farmaceutyczny

Jest taki fragment utworu, w którym farmaceutka odmawia sprzedaży preparatu, tłumacząc jego potencjalne zagrożenia dla zdrowia. GIF sprawdza, czy producent leku wyraził zgodę na jego promowanie w kontekście muzycznym. Jak podkreślił szef instytucji Łukasz Pietrzak, inspektorat nie może karać artysty, a jego zadaniem jest jedynie ustalenie faktów i w razie potrzeby przekazanie sprawy innym organom, w tym Krajowemu Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom. Co ważne, jeden ze składników leków, o których mowa, podlega przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Choć utwór ma charakter artystyczny i narracyjny, młodsi odbiorcy mogą odbierać go jako normalizację ryzykownych zachowań, a w praktyce oznacza to zachętę do kupna leku. GIF oczywiście przy tej okazji przypomina, że pozamedyczne stosowanie leków zawierających paracetamol może prowadzić do ciężkich, nieodwracalnych uszkodzeń wątroby, a w skrajnych przypadkach – do śmierci.

GramTV przedstawia:

Eksperci zwracają się także do rodziców i opiekunów z apelem o rozmowy z dziećmi na temat zagrożeń wynikających z niewłaściwego stosowania leków, nawet tych legalnych. Dla kontekstu przywoływane są istotne dane: w 2023 roku hospitalizacje związane z przedawkowaniem leków kosztowały Narodowy Fundusz Zdrowia 92 mln zł, z czego same przypadki związane z paracetamolem – 7,3 mln zł.

O razu zareagowali też psychologowie, który zwrócili uwagę, że choć sztuka jest przestrzenią wolności, to nie ma wolności bez odpowiedzialności za drugiego człowieka. W ten sposób wyjaśniają, że młodzi ludzie mogą nie zdawać sobie sprawy z zagrożenia stosowania tego leku, ponieważ nie posiadają krytycznego myślenia. Do tej pory PAP nie otrzymała komentarza od muzyka ani jego przedstawicieli. Sprawa pozostaje w toku, a GIF zapowiada dalsze ustalenia.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!