Pozostałe pakiety akcji trafią do firm Silver Lake oraz Affinity Partners, powiązanej z Jaredem Kushnerem. Cały proces ma zostać sfinalizowany w pierwszym kwartale roku budżetowego 2027, choć wcześniej musi uzyskać akceptację regulatorów rządowych w USA, Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii.
Najbardziej kontrowersyjnym elementem transakcji jest fakt, że pozostawi ona korporację z ogromnym zadłużeniem wynoszącym aż dwadzieścia miliardów dolarów. Pracownicy obawiają się, że konieczność spłaty tak wysokich zobowiązań doprowadzi do drastycznych cięć budżetowych oraz masowych redukcji etatów. Deweloperzy przyznają anonimowo, że nastroje w studiach są bardzo trudne i wielu spodziewa się pogorszenia warunków pracy.
GramTV przedstawia:
Jak jednak zapewniało Electronic Arts jeszcze w listopadzie bieżącego roku, mimo zmiany właściciela firma nie zamierza rezygnować z dotychczasowych zasad. Spółka zaznaczyła, że zachowa pełną kontrolę kreatywną nad swoimi markami, a rola inwestorów ograniczy się do wsparcia dalszego wzrostu poprzez finansowanie kolejnych projektów oraz rozwoju technologicznego. W wiadomości skierowanej do zespołu przedstawiciele EA zapewnili, że „tradycja wolności twórczej i skupienia na graczu pozostanie nietknięta”.
Raczej wiele się nie zmieni. Nie kupujesz takiej firmy by wywracać ją do góry nogami. Kupujesz by ich doić. Pewnie będzie więcej mobilnego syfu itp. Wiecej live service. Mniej treści obracającej muzułmanów. Tyle.