Dyrektorka od głośnych zwolnień odchodzi z Epica. W firmie znów wrze

Maciej Petryszyn
2026/04/19 22:00
0
0

Wydawało się, że po niedawnych masowych zwolnieniach w obozie Epic Games przynajmniej na jakiś czas zapanuje spokój. Tymczasem...

Okazuje się, że to jednak nie jest koniec. W firmie Tima Sweeneya poleciała kolejna osoba, tym razem w stopniu dyrektorskim.

Epic Games
Epic Games

Dyrektora Epica, która odegrała kluczową rolę w zwolnieniach, opuszcza firmę

Poza Epic Games znalazła się Monika Fahlbusch. Amerykanka, która wcześniej była zatrudniona m.in. w BMC Software i JUUL Labs, pracowała w firmie od 5 lat i 5 miesięcy, zajmując stanowisko dyrektora ds. pracowniczych. Niemniej 15 kwietnia 2026 roku był jej ostatnim dniem pracy, co potwierdziła sama firma. Przy tym wszystkim nie podano jednak powodów zakończenia współpracy oraz tego, czy doszło do zwolnienia, czy też innej formy rozstania. To o tyle ciekawe, że to sama Fahlbusch odegrała kluczową rolę podczas ostatniej fali redukcji etatów. To ona podpisała się pod listem, który w czasie zwolnień przekazano do do Departamentu Handlu Karoliny Północnej, czyli stanu, w którym znajduje się główna siedziba Epica.

Jesteśmy świadomi trudności, jakie te zwolnienia niosą dla pracowników i społeczności – pisała wówczas była już pracowniczka Epica.

GramTV przedstawia:

Podczas ostatniej fali zwolnień, które nadzorowała Fahlbusch, z posadami w Epic Games pożegnał się ponad 1 tysiąc pracowników. Doszło nawet do tego, że poza firmą wylądował programista z nowotworem mózgu w stanie terminalnym, chociaż finalnie Sweeney zapewnił, iż udało się znaleźć w tej sprawie rozwiązanie. Pytanie, co dalej z firmą, która jeszcze do niedawna wydawał się nienaruszalna? Pojawiły się nawet głosy wieszczące, iż może to być początek jej końca. Szczególnie, że najwyraźniej nawet rozdawnictwo darmowych gier na Epic Games Store nie skłoniło społeczności graczy do odejścia od Steama.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!