Epic Games zapowiedziało Unreal Engine 6, które prawdopodobnie będzie napędzać większość gier na PlayStation 6 oraz Xbox Helix. Jednak pierwszą grą, która skorzysta z najnowocześniejszych rozwiązań będzie Rocket League.
Unreal Engine 6
Unreal Engine 6 – Epic Games ogłosiło, że Rocket League zostanie przeniesione na nowy silnik
Podczas finałowego dnia turnieju Rocket League Championship Series Paris Major, który odbył się we Francji, ogłoszono, że popularna produkcja studia Psyonix zostanie przeniesiona na Unreal Engine 6. Zapowiedź pojawiła się tuż przed drugim półfinałem pomiędzy Team Vitality a Karmine Corp i wywołała ogromną reakcję publiczności na trybunach. Wraz z ogłoszeniem pokazano również pierwszy zwiastun prezentujący fragmenty rozgrywki działającej już na nowym silniku. Twórcy nie ujawnili jednak daty premiery aktualizacji. Trailer zobaczycie poniżej.
To historyczny moment dla Rocket League, gdyż gra od swojej premiery w 2015 roku działa na Unreal Engine 3. Co ciekawe, w chwili debiutu produkcji Unreal Engine 4 był już dostępny od około roku. Następnie w 2022 roku Epic Games udostępniło Unreal Engine 5, a teraz firma oficjalnie potwierdziła nadejście kolejnej generacji technologii.
Wiele wskazuje na to, że Rocket League stanie się jedną z pierwszych dużych gier wykorzystujących Unreal Engine 6. Ma to być nie nowa odsłona serii, lecz gruntownie odświeżona wersja obecnej gry. Na opublikowanych materiałach można zauważyć wyraźnie ulepszone oświetlenie, bardziej szczegółowe odbicia na modelach samochodów oraz znacznie lepiej wyglądającą murawę.
GramTV przedstawia:
Końcowa plansza zwiastuna wzbudziła jednak sporo dyskusji wśród społeczności. Pojawiły się na niej elementy związane z Fortnite oraz LEGO Fortnite, a część widzów zwróciła uwagę na interfejs przypominający rozwiązania znane właśnie z produkcji Epic Games. To sprawiło, że część fanów zaczęła obawiać się stopniowego integrowania Rocket League z ekosystemem Fortnite.
W sieci pojawiły się też spekulacje dotyczące potencjalnego związku Unreal Engine 6 z nową generacją konsol. Część komentujących przypomina, że Epic Games wykorzystywało wcześniej PlayStation 5 do prezentacji możliwości Unreal Engine 5 jeszcze przed premierą konsoli. Niektórzy zastanawiają się więc, czy pierwsze materiały z Rocket League na Unreal Engine 6 nie są jednocześnie przedsmakiem możliwości PlayStation 6.
Obecnie Epic Games nie zdradziło szczegółów dotyczących samego Unreal Engine 6 ani platform docelowych dla nowej wersji Rocket League. Jedno jest jednak pewne, gra wkracza właśnie w zupełnie nowy etap swojego rozwoju.
Chyba robię się już stary, ale jak widzę reakcje publiczności na tego typu ogłoszenia to nie mogę przewracać oczami... podniecanie się paroma renderami i ta zbiorowa euforia jakby ogłosili conajmniej że każdy z obecnych dostanie po milionie dolarów...
A w praktyce oznacza to że gracze znowu będą musieli wyskakiwać z kasy jak będą chcieli żeby ta wybitna gra z "nową lepszą grafą" działała u nich na kompie (o ile nie korzystają z cloud service) bo oczywiście UE6 nie będzie niczym innym jak kolejnym wymuszeniem zmian sprzętu. Powodzenia w erze windujących cen m. in. RAMu lub konsoli zaczynających się cenowo od 4000 zł i gier po 350 zł :)
dariuszp
Gramowicz
24/05/2026 23:50
FromSky napisał:
Bez sensu tak zapowiedź, nic w zasadzie nie pokazali a Rocket league to nie jest nawet gra Epica, do tego tam świat gry jest taki mały i prosty że nie potrzebuje jakiegoś super silnika żeby dobrze wyglądać i działać
Trochę wstyd jak niedawno wyszło Crimson Desert z zasięgiem rysowania na paręnaście kilometrów, super optymalizacją i jakąś całkiem nową technologią rysowania trójwymiarowych kamieni z płaskiej tekstury
To nie jest nowa technologia. Po prostu mądrze ja używają. Jak masz powierzchnie w grze to są one płaskie. Obrazek robi całą robotę. Tanie i szybkie.
Jak się zbliżasz to im coś jest bliżej kamery tym ma bardziej intensywny bump mapping. Szczególnie jak nie jest zwrócony prosto do kamery. Dzięki temu widzisz że ścianą ma fakturę.
Ale efekt sprzedaje jeden dodatek. Robią to na krawędziach. Widzisz zakrzywienia gdzie cegła czy kamień się łączy. To sprzedaje cały efekt. możesz mieć płaska ścianę ale z uwagi na to że krawędź nie jest płaska i tekstura wygląda jak pokrzywiona to sprzedaje ci to iluzje.
Gry zawsze oszukiwały. Ghost od Tsushima ma przepiękne krajobrazy i dużo pięknie wyglądającej trawy która rusza wiatr. Wiatr to tylko tekstura z odcieniami szarości. Im ciemniej tym mocniej wieje w tym miejscu. Trawa jest renderowana na karcie graficznej proceduralne z 15 trójkątów. I lekko obrażają je w kierunku ukamery byś nie widział brzydkich kresek. Jak oddalass się to gra kasuje część trójkątów i używa tylko 7 ja źdźbło trawy.
Ale zapytasz jak mogą cały gigantyczny krajobraz pokryć trawa. Nie robią tego. Z daleka trawa to tylko obrazek który wygląda jak trawa. Do tego stylizowana grafika i gra wygląda jak obraz.
Tak samo stare gry oszukiwały z lustrami. Zauważ ze w takim Duke nukem są tylko w toaletach. Wiesz jak działaj? Nie ma żadnego lustra. Za "szyba" jest dosłownie drugi pokój z tymi samymi postaciami co w twoim i są pozycjonowane w tym samym miejscu więc myślisz że patrzysz w lustro.
Mnich47
Gramowicz
24/05/2026 21:00
Za starych, dobrych czasów zapowiedzieliby przy okazji nowego Unreala/Unreal Tournament. Niestety Epic postawił na Fortnite, nigdy tego nie zrozumiem.