The Blood of Dawnwalker tydzień po premierze. Wyniki lepsze niż 007 First Light czy PRAGMATA

Maciej Petryszyn
2026/09/11 19:30
0
1

W czwartek minął równo tydzień od premiery The Blood of Dawnwalker. Jak w tym czasie poradził sobie debiut polskiego Rebel Wolves?

Oceny branżowe i odbiór graczy można spokojnie uznać za pozytywne. A jak z liczebnością tych ostatnich?

The Blood of Dawnwalker
The Blood of Dawnwalker

Udany debiutancki tydzień The Blood of Dawnwalker

Najlepszym dniem dla The Blood of Dawnwalker był 6 września. Trzy dni po premierze w produkcję Rebel Wolves bawiło się jednocześnie nawet ponad 78 tysięcy osób na Steamie. To 17. wynik na Steamie, jeżeli chodzi o tytuły wydane w tym roku, a jednocześnie lepiej niż 007 First Light, PRAGMATA czy też DEATH STRANDING 2. Tak czy inaczej, od tego momentu gra nie przebiła już tego wyniku, ale np. w ciągu ostatniej doby potrafiła przyciągnąć jednocześnie prawie 44 tysiące graczy. To dało polskiej grze 48. miejsce na platformie Valve, jeżeli chodzi o wyniki w trakcie minionych 24 godzin. Można zatem powiedzieć, że jest co najmniej dobrze.

Liczba graczy The Blood of Dawnwalker na Steamie
Liczba graczy The Blood of Dawnwalker na Steamie
Foto: SteamDB.info

GramTV przedstawia:

Ogólnie premierę gry, za którą stoją byli twórcy Wiedźmina, można uznać za udaną. Świadczą o tym przede wszystkim bardzo dobre noty, które tytuł zebrał w branżowych mediach, gdy spadło już embargo. Zresztą, dość powiedzieć, że w naszej recenzji The Blood of Dawnwalker otrzymało ocenę 8,5 na 10. Mimo to wśród graczy nie brak narzekań na niezadowalającą optymalizację oraz problemy z kontrolerem. Tymi drugimi Rebel Wolves już się zresztą zajęli, publikując hotfix już dzień po premierze. Niemniej wciąż pozostają kwestie wydajności, przez które na Steamie produkcja zgromadziła 14% negatywnych recenzji.

The Blood of Dawnwalker ukazało się 3 września 2026 roku na komputerach osobistych oraz konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X/S. W naszej recenzji produkcja Rebel Wolves otrzymała wysoką ocenę. I chociaż nie minęło dużo czasu, modderzy zdążyli też usunąć już jedną z kontrowersyjnych mechanik czy też dołożyć eksperymentalną kooperację na jednym ekranie. Ba, na tym nie koniec – dodali oni nawet do gry… Geralta.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!