Stellar Blade na Xboxa i Switcha? Twórcy dają to do zrozumienia

Maciej Petryszyn
2026/02/16 18:30
0
0

Dziś coraz trudniej spotkać produkcje, które były pełnoprawnymi “exami”. Często wszak kończy się jedynie na wyłączności okresowej.

Oczywiście nadal zdarzają się przypadki, gdy dana platforma ma jakiś tytuł tylko na własność. Ale to już raczej wyjątki potwierdzające regułę.

Stellar Blade
Stellar Blade

Posiadacze NS2 i Xboxa też dostaną Stellar Blade?

Weźmy takie Stellar Blade. Tytuł ten ukazał się w kwietniu 2024 roku jedynie na PlayStation 5, co nie dziwiło – wszak wydawcą było Sony Interactive Entertainment. Niemniej na tym się nie skończyło. Już nieco ponad rok później, tj. w czerwcu 2025 roku, swoich sił w produkcji Shift Up mogli spróbować również posiadacze komputerów osobistych.

I niewykluczone, że to nadal nie koniec portów. Takie zapewnienie padło ze strony twórców Sterllar Blade, Shift Up. Po wielkim sukcesie gry ukazał się raport okresowy, w którym firma wprost informuje o swoich planach. Trudno nie dopowiedzieć sobie, że “poszerzenie liczby platform” oznaczać może wydania na Xbox Series X/S i Nintendo Switch 2.

Aby jeszcze bardziej poszerzyć rozpoznawalność marki i zwiększyć sprzedać, planujemy przeprowadzić szereg promocyjnych aktywności i rozważymy dodatkowe poszerzenie liczby platform, by uczynić Stellar Blade dostępnym dla większej liczby graczy – wyczytamy w rzeczonym raporcie.

GramTV przedstawia:

Północnokoreańskie studio może być naprawdę zadowolone z tego, jak radzi sobie pierwsza stworzona przy współpracy z Sony produkcja. Stellar Blade zarówno na Metacriticu, jak i na Opencriticu może pochwalić się średnią rzędu 81%. Do tego tytuł zdominował Korean Game Awards 2024, zgarniając na wspomnianej gali aż 7 statuetek.

O potencjalnym porcie na Nintendo Switch 2 plotkowano już w połowie ubiegłego roku. Jakby tego było mało, samo Shift Up rozpoczęło już prace nad sequelem, który miałby ukazać się w 2027 roku. Fani podejrzewają, że tym razem akcja miałaby dziać się w postapokaliptycznych Chinach. A przynajmniej na to wskazywałaby jedna z grafik.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!