Zmierzał w tym kierunku i dotarł do celu. Avatar: Ogień i popiół oficjalnie dołączył do elitarnego klubu miliarderów. Trzecia odsłona widowiskowej sagi Jamesa Camerona po 18 dniach od premiery przekroczyła 1 miliard dolarów światowych wpływów, potwierdzając, że marka Avatar wciąż pozostaje jedną z najpotężniejszych sił w kinie. Globalny wynik filmu wynosi obecnie około 1,08 mld dolarów, z czego 306 mln pochodzi z rynku amerykańskiego, a ponad 770 mln z rynków międzynarodowych.
Avatar 3 z miliardem dolarów na koncie. Jak na razie
Co ciekawe, mimo pozornie błyskawicznego tempa, nowy Avatar przekroczył próg miliarda dolarów nieco wolniej niż poprzednie części serii. Avatar z 2009 roku potrzebował 17 dni, a Avatar: Istota wody zaledwie 14. Oba filmy ostatecznie zapisały się w historii kina jako absolutni rekordziści – pierwszy zarobił 2,9 mld dolarów, drugi 2,3 mld. Pytanie, czy Ogień i popiół pójdzie ich śladem, pozostaje otwarte, jest jednak na bardzo dobrej drodze. Kluczowa będzie tu widownia zagraniczna, która już teraz odpowiada za zdecydowaną większość zysków.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!