Wygląda na to, że Nintendo ma w rękach kolejny globalny fenomen. Premiera Pokemon Pokopia nie tylko podbiła serca graczy i recenzentów, ale wywołała prawdziwą euforię na giełdzie – akcje japońskiego giganta wzrosły o 10 procent. Tytuł, który przez wielu analityków był postrzegany jako „czarny koń”, stał się motorem napędowym sprzedaży nowej konsoli Switch 2.
Pokemon Pokopia
Pokemon Pokopia – finansowy sukces i globalny deficyt
Analitycy z Bloomberga i Jefferies podkreślają, że skala sukcesu Pokopii zaskoczyła nawet największych optymistów. 10-procentowy wzrost cen akcji pomógł Nintendo zneutralizować obawy inwestorów dotyczące rosnących kosztów pamięci i komponentów. Fizyczne kopie gry znikają ze sklepów w błyskawicznym tempie – od Japonii po Kanadę i USA. Detaliści mają problem z nadążeniem za popytem na ten „wiraliowy hit”.
Naucz się ruchów swoich towarzyszy Pokémon, aby zmieniać krajobraz, np. użyj Leafage Bulbasaura, aby wyhodować dziką trawę. Możesz również używać umiejętności i przekształcać oraz przemierzać otaczający Cię świat, przykładowo przepływając wodę za pomocą Surf Laprasa. Zbieraj materiały, aby tworzyć przedmioty i meble, uprawiaj pola i wyhoduj pyszne plony, buduj domy dla spotkanych Pokémonów i wiele więcej — możliwości jest naprawdę mnóstwo!
GramTV przedstawia:
Wszystko to owocuje znakomitymi recenzjami – gra utrzymuje średnią 89/100 na Metacritic, a opinie użytkowników (8.5/10) potwierdzają, że nowe podejście do marki strzeliło w dziesiątkę. Warto dodać, że główny wątek zajmuje od 20 do 40 godzin. Reżyser Takuto Edagawa podkreśl jednak, że „prawdziwa zabawa zaczyna się po napisach końcowych”.
Jak już wspomnieliśmy, Pokemon Pokopia pojawiło się wyłącznie na Nintendo Switch 2.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!