Powrót kultowej komedii sensacyjnej pod znakiem zapytania. Nie pomogło błogosławieństwo Donalda Trumpa

Jakub Piwoński
2026/04/25 17:00
0
0

Budżet rośnie, gwiazdy nie podpisują umów, a plany zdjęciowe się sypią — powrót kultowej serii wisi na włosku.

Jeszcze niedawno wydawało się, że Godziny szczytu 4 są na dobrej drodze do realizacji. Projekt miał ruszyć m.in. dzięki politycznemu wsparciu Donald Trump, a zielone światło dało także Paramount. Teraz jednak pojawiają się pierwsze poważne problemy, które mogą zagrozić całej produkcji.

Godziny szczytu 3
Godziny szczytu 3

Budżet i gaże blokują projekt Godzin szczytu 4

Według najnowszych doniesień zdjęcia, które miały rozpocząć się latem, zostały przesunięte co najmniej na wrzesień. Powodem są przede wszystkim kwestie finansowe oraz brak porozumienia z głównymi gwiazdami. Chodzi o Jackie Chana i Chrisa Tuckera, którzy odrzucili propozycje powrotu za około 8 milionów dolarów. Problem w tym, że za Godziny szczytu 3 obaj zarobili blisko 20 milionów — i możliwe, że oczekują podobnych stawek. Jeśli producenci zgodzą się na takie warunki, budżet filmu może wzrosnąć z planowanych 120 do nawet 140 milionów dolarów.

Za projektem stoi m.in. reżyser Brett Ratner, dla którego byłby to powrót do dużego kina po latach przerwy. Jego kariera została zahamowana po oskarżeniach w ramach ruchu #MeToo, a Godziny szczytu 4 miały być jego wielkim comebackiem. Niedawno reżyser dał nam film dokumentalny o Melanii Trump, który został zmiażdżony przez krytyków.

GramTV przedstawia:

Pojawia się jednak pytanie, czy inwestycja na takim poziomie ma dziś sens. Zarówno Chan, jak i Tucker nie są już tak dużymi nazwiskami jak dwie dekady temu, a sama marka nie gwarantuje już automatycznego sukcesu. Dodatkowym problemem jest finansowanie — część środków pochodzi z Bliskiego Wschodu, gdzie obecna sytuacja geopolityczna wprowadza sporo niepewności.

Ironią jest fakt, że sam Jackie Chan krytykował kiedyś trzecią część serii za zbyt wysoki budżet — który wynosił właśnie około 140 milionów dolarów. Teraz czwarta odsłona może stanąć przed dokładnie tym samym problemem. Na ten moment Godziny szczytu 4 wciąż są w planach, ale coraz więcej wskazuje na to, że droga do realizacji będzie znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładano.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!