Choć polski kandydat nie zdobył nominacji, w tegorocznej rywalizacji pojawi się kilku twórców związanych z naszym krajem.
Już w niedzielę, 15 marca, odbędzie się ceremonia wręczenia nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, czyli Oscary. Transmisja w Polsce będzie dostępna na antenie Canal+. Wśród największych faworytów do wygranej znajdują się takie filmy jak Jedna bitwa po drugiej i Grzesznicy, które zdobyły najwięcej nominacji. Tuż za nimi plasują się produkcje takie jak Wielki Marty, Hamnet, Wartość sentymentalna czy Frankenstein. Niestety, polski kandydat do Oscara, czyli Franz Kafka, odpadł już na etapie przyznawania nominacji.
Hamnet
Polskie akcenty na Oscarach 2026
Czy jednak polscy widzowie mogą liczyć na polskie akcenty podczas tegorocznej gali? Okazuje się, że i tym razem ich nie zabraknie. W nominowanych produkcjach pracowało kilku twórców z Polski, a jedna z nich ma nawet realną szansę na statuetkę.
Najgłośniej mówi się o nominacji dla Małgorzata Turzańska, która powalczy o Oscara za kostiumy do filmu Hamnet w reżyserii Chloé Zhao. Produkcja inspirowana życiem William Shakespeare opowiada historię jego rodziny, a w głównych rolach występują Paul Mescal i Jessie Buckley. Polka rywalizuje w tej kategorii z twórcami kostiumów do takich filmów jak Grzesznicy, Wielki Marty, Frankenstein czy Avatar: Ogień i popiół. Niestety, ceniony operator – Łukasz Żal – autor zdjęć do Hamneta, musiał w tym roku obejść się smakiem, bo nie otrzymał nominacji.
Co ciekawe, Turzańska pracowała także przy innym nominowanym tytule. Stworzyła kostiumy do filmu Sny o pociągach w reżyserii Clint Bentley, który zdobył cztery nominacje. Jak sama podkreślała w jednym z wywiadów, dobry kostium nie może być jedynie ubraniem – powinien wynikać z charakteru postaci i opowiadać historię razem z filmem.
GramTV przedstawia:
Polskie nazwisko pojawia się także przy produkcji Wartość sentymentalna, która zdobyła aż dziewięć nominacji. Muzykę do filmu skomponowała Hania Rani, doceniona wcześniej Europejską Nagrodą Filmową za tę właśnie ścieżkę dźwiękową.
Kolejny polski akcent pojawia się w kategorii animacji krótkometrażowej. Współtwórcą nominowanego filmu The Girl Who Cried Pearls jest Maciej Szczerbowski. Produkcja opowiada historię chłopca zakochanego w dziewczynce, której łzy zamieniają się w perły.
Na liście nominowanych znalazła się także koprodukcja Brzydka siostra, rywalizująca w kategorii charakteryzacji i fryzur. Film powstawał częściowo w Polsce – zdjęcia realizowano m.in. w zamku w Gołuchowie, pałacu w Lewkowie czy klasztorze cystersów w Lubiążu.
Choć więc w tym roku Polska nie ma swojego oficjalnego reprezentanta w kategorii Filmu Międzynarodowego, polscy twórcy wciąż odgrywają ważną rolę przy powstawaniu wielu nominowanych produkcji. Wszystko wskazuje na to, że podczas tegorocznej gali emocji związanych z rodzimymi nazwiskami zdecydowanie nie zabraknie.Przypominamy pełną listę nominowanych. A także największe zaskoczenia i pomięcia w nominacjach.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!