Wczoraj Akademia ogłosiła nominacje do 98. Oscarów, a lista – jak co roku – przyniosła sporo niespodzianek. Największym przegranym okazało się Wicked: Na dobre. Mimo silnej kampanii bez nominacji pozostały Ariana Grande i Cynthia Erivo, a także nowe piosenki Stephena Schwartza – co jeszcze kilka tygodni temu wydawało się nie do pomyślenia. Ale to nie jedyne pominięcie w nominacjach.
O filmach Wicked: Na dobre i Jay Kelly Akademia jakby zapomniała
Zaskoczeniem jest też brak nominacji aktorskiej dla Paula Mescala za Hamnet, zwłaszcza że Jessie Buckley została doceniona. Zamiast Mescala w kategorii aktorskiej znalazło się miejsce dla Ethan Hawke’a, który nie był wcześniej typowany do tej nagrody. Podobnie Akademia pominęła Jennifer Lawrence za intensywną rolę w Zgiń kochanie, a także Amandę Seyfried i film Testament Ann Lee. Bez nominacji do najlepszego reżysera znalazł się również Guillermo del Toro, mimo że jego Frankenstein zebrał aż dziewięć nominacji, w tym do najlepszego filmu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!