Steven Spielberg ponownie zaskakuje kierunkiem swojej reżyserskiej kariery. Mistrz kina science fiction, który stworzył takie filmy jak Bliskie spotkania trzeciego stopnia, E.T. czy Park Jurajski, przygotowuje się obecnie do premiery tajemniczego projektu o UFO zatytułowanego Dzień objawienia. Okazuje się jednak, że jego kolejny film może przenieść widzów w zupełnie inne realia – na Dziki Zachód.
Steven Spielberg
Steven Spielberg wyrusza na Dziki Zachód
Legendarny reżyser potwierdził niedawno, że pracuje nad westernem, choć na razie nie chce zdradzać szczegółów. Jak zapowiedział, w filmie nie zabraknie koni i broni, ale jednocześnie twórca chce uniknąć typowych dla gatunku schematów i stereotypów.
Informacja ta jest szczególnie interesująca dla fanów kina, ponieważ Spielberg w trakcie swojej imponującej kariery sięgał już po niemal każdy możliwy gatunek. Stworzył kultowe thrillery, takie jak Szczęki czy Pojedynek na szosie, widowiskowe kino przygodowe w serii Indiana Jones, a także nagradzane dramaty pokroju Most szpiegów czy Lincoln.
GramTV przedstawia:
Co ciekawe, mimo tak ogromnej różnorodności jego filmografii, reżyser nigdy nie nakręcił pełnoprawnego westernu. A to właśnie ten gatunek miał ogromny wpływ na jego wrażliwość filmową. Spielberg wielokrotnie podkreślał swoją fascynację twórczością John Ford, a film Poszukuwacze należy do jego absolutnych ulubionych.
W niektórych produkcjach reżysera można dostrzec elementy charakterystyczne dla westernu – choćby w Indiana Jones i ostatnia krucjata – jednak nigdy nie były one centralnym punktem opowieści. Dlatego zapowiedź pełnoprawnego filmu w tym gatunku może okazać się jednym z najciekawszych projektów w jego karierze.
Na razie nie wiadomo, kiedy ruszą prace nad westernem. Spielberg koncentruje się obecnie na premierze Dnia objawienia, która ma trafić do kin jeszcze w tym roku. Jeśli jednak projekt o Dzikim Zachodzie rzeczywiście powstanie w najbliższym czasie, będzie to pierwszy raz w historii, gdy jeden z najważniejszych reżyserów współczesnego kina sięgnie po ten klasyczny, niemal esencjonalny gatunek filmowy.
Dziennikarz filmowy, krytyk. Lubi otwarte podejście do kina i popkultury. Fantastykę w każdej postaci przeplata seansami klasyki. Gdy akurat nie gra w Diablo 4, nie pogardzi dobrym komiksem i książką.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!