Nowe Miami Vice staje się faktem. Ujawniamy tytuł i potwierdzoną obsadę

Jakub Piwoński
2026/04/23 14:30
0
0

Czy twórcy zdołają przywrócić unikalny klimat oryginału?

To już oficjalne: powstaje nowa kinowa wersja Policjanci z Miami. Po miesiącach spekulacji potwierdzono najważniejsze szczegóły projektu — od obsady po tytuł. Film będzie nosił nazwę Miami Vice '85, co jasno wskazuje, że twórcy wracają do realiów oryginalnego serialu, zamiast – jak w wersji Miami Vice z 2006 roku – uwspółcześniać historię. Za reżyserię odpowiada Joseph Kosinski, twórca takich hitów jak Top Gun: Maverick czy F1: Film.

Michael B. Jordan
Michael B. Jordan

Gwiazdy na pokładzie rebootu Miami Vice

Potwierdziły się także najważniejsze informacje dotyczące obsady. W rolę Ricardo Tubbsa wcieli się Michael B. Jordan. Aktor jest świeżo upieczonym zdobywacą Oscara za występ w filmie Grzesznicy. Najwyraźniej doszedł do porozumienia z twórcami przy negocjacji stawki za udział w filmie. Natomiast Sonny’ego Crocketta zagra Austin Butler, znany z filmu Diuna: Część druga, ale także z filmu Złodziej z przypadku. Wcześniej plotkowano, że rolę otrzyma Glen Powell, ale tak się jednak nie stało. Wytypowany duet ma unieść nową wersję serii i nadać jej współczesną energię, nie tracąc przy tym klimatu oryginału.

GramTV przedstawia:

Wciąż niejasna pozostaje kwestia głównego antagonisty. W sieci pojawiały się doniesienia, że rolę tę może zagrać Tom Cruise, jednak na ten moment nie zostało to oficjalnie potwierdzone. Co ciekawe, reżyser ma sięgnąć po kamery IMAX, co ma nadać filmowi rangę kinowego widowiska. Zdjęcia do filmu mają ruszyć jeszcze w tym roku, a premiera została zaplanowana na 6 sierpnia 2027 roku w USA.

Oryginalni Policjanci z Miami, emitowani w latach 80., byli czymś więcej niż tylko serialem sensacyjnym. Produkcja stworzona przez Michael Manna zrewolucjonizowała telewizję, łącząc dynamiczną akcję z charakterystyczną estetyką — neonowymi barwami, modą epoki i muzyką, która stała się znakiem rozpoznawczym serii. To właśnie ten styl uczynił Miami Vice jednym z najbardziej wpływowych tytułów swojej dekady. I do tego właśnie stylu nawiązywała słynna gra GTA: Vice City. Nowy film ma szansę nie tylko odświeżyć markę, ale też przypomnieć, dlaczego historia Crocketta i Tubbsa na stałe zapisała się w popkulturze.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!