Remake kultowego GTA z Simpsonami coraz bliżej? Nowe doniesienia rozpalają fanów

Maciej Petryszyn
2026/06/10 14:45
0
0

Powrót The Simpsons: Hit & Run to jedna z większych i nadal niespełnionych marzeń mających dziś około 30 lat gracz. Czy coś się wreszcie ruszy?

Szukający nadziei znowu mają się czego chwycić. Pojawiły się bowiem nowe doniesienia na ten temat.

The Simpsons: Hit & Run
The Simpsons: Hit & Run

Wraca temat remake’u The Simpsons: Hit & Run

O remake’u The Simpsons: Hit & Run plotkuje się od lat, ale dotychczas na plotkach się kończyło. Tymczasem Jordan Middler z VGC w niedawnym odcinku swojego podcastu wyraźnie zasugerował, iż odświeżona wersja GTA w świecie Simpsonów jest przygotowywana. Teoretycznie na nic to nie wskazuje, ale jest jedno ale. Przy okazji niedawnego tygodnia pokazów Middler leakował również dwie inne rzeczy, w tym nadejście nowej odsłony serii Spyro. I obie one się sprawdziły, co tylko daje mu wiarygodności w kontekście ewentualnego The Simpsons: Hit & Run Remake. Wydaje się to tym bardziej prawdopodobne, że w przyszłym roku do kin trafi The Simpsons Movie 2, co wydaje się idealnym momentem na powrót tej legendarnej produkcji.

GramTV przedstawia:

The Simpsons: Hit & Run to gra z 2003 roku, a więc sprzed 23 lat. Początkowo ukazała się ona jedynie na konsolach GameCube, PlayStation 2 i Xbox, ale już po 2 miesiącach bawić się mogli też posiadacze komputerów osobistych. Sama rozgrywka była wyraźnie inspirowana serią Grand Theft Auto, chociaż oczywiście polano ją simpsonowym sosem. Istotny jest fakt, że tytuł ten był bardzo dobrze oceniany i miał miał otrzymać sequel. Ten jednak został skasowany w momencie, gdy nieistniejące już Vivendi Games nie zdecydowało się na ponowny wykup licencji. W efekcie twórcy z Radical Entertainment skupili się na innych projektach, tworząc dwie odsłony Prototype oraz pomagając Bungie przy pierwszym Destiny.

Co ciekawe, już w marcu pojawiły się nadzieje na to, że The Simpsons: Hit & Run Remake może okazać się prawdą. To wtedy Matt Selman, czyli obecny showrunner Simpsonów, który brał też udział w pracach nad Hit & Run, dał do zrozumienia, że chociaż nic nie jest przesądzone, to wszystko jest możliwe. – Wiemy, że ludzie to kochają. Wiemy, że tego chcą, a to dobry znak. Jeśli wiemy, że ludzie tego pragną, nigdy nie mów nigdy – stwierdził Selman. Tak więc sam fakt, iż niczego nie skreślono kategorycznie w tej sytuacji wydaje się budujący.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!