Niesamowita baza orbitalna w No Man’s Sky zachwyca społeczność

Mikołaj Berlik
2026/04/06 14:30
4
0

Fan ukończył imponujący projekt.

Mimo niemal dekady na karku, No Man’s Sky wciąż przyciąga kreatywnych graczy, którzy wykorzystują rozbudowane systemy budowania do tworzenia imponujących konstrukcji. Najnowszym hitem społeczności stała się baza orbitalna autorstwa użytkownika Reddita o nicku Saltheart76.

No Man’s Sky
No Man’s Sky

No Man’s Sky – przemysłowa forteca w chmurach

Baza, nazwana przez twórcę „The Rig”, została wzniesiona wysoko nad powierzchnią planety Illompa. Co najbardziej imponujące, Saltheart76 przyznał, że była to jego pierwsza próba budowy bazy na orbicie. Ma ona kształt koła z budynkami rozmieszczonymi na obwodzie, co nadaje jej surowy, przemysłowy charakter. Przez środek konstrukcji przechodzi ogromna wieża, wystająca zarówno powyżej, jak i poniżej bazy. Jest ona połączona z resztą instalacji systemem przewodów, które wizualnie „spajają” całość. Twórca zdradził, że podczas projektowania wzorował się na estetyce filmów takich jak Titan A.E. oraz Wodny Świat.

Projekt zdobył ponad 6,7 tysiąca pozytywnych ocen na Reddicie. Gracze szczególnie chwalą strefę dokowania oraz fakt, że autor udostępnił glify, dzięki czemu każdy może odwiedzić tę bazę osobiście w świecie gry.

GramTV przedstawia:

Przypomnijmy, że No Man’s Sky w 2016 roku zaliczyło trudny start, a dziś jest uznawane za świetny tytuł. Hello Games otrzymało nawet nagrodę Best Ongoing Game na The Game Awards 2025. W ostatnim czasie produkcja doczekała się m.in. aktualizacji po dodatku Remnant oraz łatki na 10-lecie. Fani również nie próżnują – w zeszłym miesiącu informowaliśmy o ważnym fanowskim dodatku.

Hello Games pracuje obecnie nad swoim nowym projektem – Light No Fire. Deweloperzy nie opuszczają jednak No Man’s Sky, a rok 2026 przyniesie jeszcze więcej darmowej zawartości.

Komentarze
4
koNraDM4
Gramowicz
Ostatni wtorek
dariuszp napisał:

No Man's Sky to nie jest MMO. Multi jest na zasadzie takiej, że czasem widzisz innych graczy. Dodatkowo galaktyka jest przeogromna, bo jest wygenerowana za pomocą matmy. Podobnie jak np. w Elite Dangerous. Jak jesteś w jakimś systemie to prawdopodobieństwo że trafisz na innego gracza jest niskie.

A jak już trafisz, to ten gracz nic do Ciebie nie napisze, nic nie powie, nie zaszkodzi Ci. Trafisz na innych graczy głównie podczas ekspedycji oraz w hubach. Ekspedycje mają konkretne cele na konkretnych planetach. 

Można grać z kimś, ale trzeba go zaprosić.

To jest sandbox. Możesz eksplorować ten swiat na dziesiątki różnych sposobów. I nigdy nie wiesz na co trafisz. Nic Cie nie goni. Grasz ile chcesz i kiedy chcesz. 

Jedne co narzuca cokolwiek to ekspedycje. To są wydarzenia 2-tygodniowe do których można dołączyć. Są odseparowane od głównej gry ale kiedy osiągniesz kamień milowy ekspdycji to odblokowywane są różne nagrody. Kosmetyka, statki, zwierzaki itp. I możesz je używać w głównej grze. Dodatkowo jak przejdziesz ekspedycje to każda postać którą stworzysz ma dostep do tego co ekspedycja oferowała jako nagrodę. 

A więc miałem błędne wyobrażenie o tej grze, w takim razie pewnie się skuszę bo lubię takie podejście, że to ja decyduję kiedy ktoś do mnie dołącza :D

dariuszp
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
koNraDM4 napisał:

Jeśli twórcy by się kiedyś pokusili o urealnienie systemu budowania, to sporo z tych baz fajnie runie w dół.

Powiem ci Darek zawsze mam problem z takimi multikami rozwijanymi od dawna. Z jednej strony wejście w taką grę będzie wymagać ogarniania wszystkiego co przyniosły poprzednie aktualizacje, czasem te multi wymagają wręcz kooperacji z ludźmi by coś osiągnąć, a ja raczej unikam nieznajomych bo zazwyczaj są to dzieci mające chęć powiedzenia kilku ciekawych rzeczy o mojej rodzicielce. Ja z kolei czasem mam chęć na interakcje ale generalnie spoko jest jeśli da się też grać jako samotny gracz, zajmować się swoimi sprawami itd.

Czy to jedna z takich gier? Gdzie solo też się człowiek świetnie bawi? I czy to nie kończy się ostatecznie jak druga praca, gdzie albo się regularnie logujesz albo ci rajdują wszystko i od nowa musisz zaczynać.

No Man's Sky to nie jest MMO. Multi jest na zasadzie takiej, że czasem widzisz innych graczy. Dodatkowo galaktyka jest przeogromna, bo jest wygenerowana za pomocą matmy. Podobnie jak np. w Elite Dangerous. Jak jesteś w jakimś systemie to prawdopodobieństwo że trafisz na innego gracza jest niskie.

A jak już trafisz, to ten gracz nic do Ciebie nie napisze, nic nie powie, nie zaszkodzi Ci. Trafisz na innych graczy głównie podczas ekspedycji oraz w hubach. Ekspedycje mają konkretne cele na konkretnych planetach. 

Można grać z kimś, ale trzeba go zaprosić.

To jest sandbox. Możesz eksplorować ten swiat na dziesiątki różnych sposobów. I nigdy nie wiesz na co trafisz. Nic Cie nie goni. Grasz ile chcesz i kiedy chcesz. 

Jedne co narzuca cokolwiek to ekspedycje. To są wydarzenia 2-tygodniowe do których można dołączyć. Są odseparowane od głównej gry ale kiedy osiągniesz kamień milowy ekspdycji to odblokowywane są różne nagrody. Kosmetyka, statki, zwierzaki itp. I możesz je używać w głównej grze. Dodatkowo jak przejdziesz ekspedycje to każda postać którą stworzysz ma dostep do tego co ekspedycja oferowała jako nagrodę. 

koNraDM4
Gramowicz
Ostatni poniedziałek
dariuszp napisał:

A to już stare i znane. Mnóstwo ludzi zrobiło tego typu konstrukcje. Plus sa strony gdzie się ludzie dzielą adresami. Ktoś np ma cały Star Destroyer na orbicie jednej planety. To jest po prostu zbudowana baza. 

Wszystko dlatego, że gra nie ma mechanizmu, który bada stabilność konstrukcji. Niektóre gry wymagają, by coś podpierało konstrukcje. W NMS tego nie ma. Więc budujesz gigantyczne schody czy wieżę, a następnie wysoko budujesz to, co Ci się tylko podoba. 

A później niszczysz podporę. 

Przykład podobnej konstrukcji:

https://ibb.co/1tKLMsp7

Jeśli twórcy by się kiedyś pokusili o urealnienie systemu budowania, to sporo z tych baz fajnie runie w dół.

Powiem ci Darek zawsze mam problem z takimi multikami rozwijanymi od dawna. Z jednej strony wejście w taką grę będzie wymagać ogarniania wszystkiego co przyniosły poprzednie aktualizacje, czasem te multi wymagają wręcz kooperacji z ludźmi by coś osiągnąć, a ja raczej unikam nieznajomych bo zazwyczaj są to dzieci mające chęć powiedzenia kilku ciekawych rzeczy o mojej rodzicielce. Ja z kolei czasem mam chęć na interakcje ale generalnie spoko jest jeśli da się też grać jako samotny gracz, zajmować się swoimi sprawami itd.

Czy to jedna z takich gier? Gdzie solo też się człowiek świetnie bawi? I czy to nie kończy się ostatecznie jak druga praca, gdzie albo się regularnie logujesz albo ci rajdują wszystko i od nowa musisz zaczynać.




Trwa Wczytywanie