Najbardziej tajemniczy film science fiction tego roku ma wszystko, aby zostać hitem. Data premiery jest już znana

Radosław Krajewski
2026/01/21 10:40
0
0

Do premiery nie zostało wiele czasu, szczególnie patrząc pod kątem promocji filmu, która jeszcze się nie rozpoczęła.

Obecny rok zapowiada się wyśmienicie dla fanów science fiction i obok powrotu głośnych franczyz, jak Gwiezdne wojny, czy Diuna, pojawiają się również bardziej autorskie projekty, jak Disclosure Day od Stevena Spielberga, który jeszcze w ubiegłym roku doczekał się zwiastuna, a także tajemnicze Flowervale Street w reżyserii Davida Roberta Mitchella, wciąż czekające na swoje pierwsze oficjalne materiały. Ale to właśnie ta tajemnicza aura wytworzona wokół tego projektu może przyczynić się do jego sukcesu.

Flowervale Street

Flowervale Street – to będzie kandydat do najlepszego filmu science fiction 2026 roku?

Zainteresowanie produkcją budzi przede wszystkim obsada związanych z projektem. Na ekranie zobaczymy Anne Hathaway oraz Ewana McGregora, czyli aktorów, którzy mają na koncie udane projekty science fiction. Za kulisami natomiast pojawia się J. J. Abrams w roli producenta, co automatycznie gwarantuje, że nie będzie to zwykłe widowisko.

W sieci szybko zaczęły krążyć teorie, że może to być kolejna tajna odsłona uniwersum Cloverfield. Historia tej serii pokazuje, że twórcy lubią zaskakiwać i trzymać szczegóły w ścisłej tajemnicy aż do ostatniej chwili. Z drugiej strony Abrams ma na koncie filmy science fiction zupełnie niezwiązane z tym cyklem, takie jak Super 8, który również przez długi czas był obiektem podobnych domysłów.

Za kamerą stanął David Robert Mitchell, autor świetnie przyjętych produkcji Coś za mną chodzi oraz Tajemnice Silver Lake. Tym razem reżyser ma do dyspozycji znacznie większy budżet, oscylujący wokół 85 mln dolarów, co sugeruje, że studio dostrzega w nim potencjał na twórcę kina blockbusterowego.

GramTV przedstawia:

Akcja filmu rozpoczyna się w latach osiemdziesiątych i skupia się na rodzinie z amerykańskich przedmieść, która zaczyna doświadczać niewytłumaczalnych zjawisk. Wszystko wymyka się spod kontroli, gdy potężna burza dosłownie wyrywa bohaterów z ich czasów i przenosi do prehistorycznej epoki. Podróże w czasie, dinozaury i perspektywa familijnej historii w duchu dawnych hitów spod znaku Steven Spielberg brzmią jak mieszanka, która może trafić do bardzo szerokiej publiczności.

Niedawno do sieci trafiły informacje, że Warner Bros. nie jest zadowolone z tytułu filmu i planuje go zmienić. Możliwe, że właśnie z tego powodu do sieci nie trafiły jeszcze żadne oficjalne materiały z produkcji.

Wcześniej wytwórnia potwierdziła datę premiery Flowervale Street. Film zadebiutuje w kinach już 14 sierpnia bieżącego roku.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!