Zgodnie z przekazanymi informacjami po Mouse: P.I. For Hire sięgnęło już ponad milion graczy. Mateusz Michalak – założyciel i dyrektor generalny Fumi Games – podkreśla, że cały zespół jest „niezmiernie” wdzięczny osobom, które zdecydowały się zagrać we wspomniany tytuł. Deweloperzy nie spodziewali się bowiem, że ich gra będzie cieszyć się aż tak dużym zainteresowaniem.
Z gry, która zaczęła się od prostej koncepcji strzelanki kreskówkowej osadzonej w realiach lat 30., stała się tytułem, który dotarł do większej liczby graczy, niż mogliśmy sobie kiedykolwiek wyobrazić. Naszym priorytetem zawsze było stawianie graczy na pierwszym miejscu i niezwykle ciężko pracowaliśmy, aby realizować ten cel, zarówno podczas produkcji, jak i po premierze gry – czytamy w komunikacie twórców.
Twórcy Mouse: P.I. For Hire mają nadzieję, że „gracze są podekscytowani” ostatnią aktualizacją – która wprowadziła opcję ponownego rozgrywania poziomów – oraz pojawieniem się w sprzedaży fizycznych wersji gry. Deweloperzy ze studia Fumi Games podkreślają jednak, że to nie koniec. Zespół pracuje bowiem również nad nową zawartością fabularną, ale na szczegóły będzie trzeba jeszcze poczekać.
GramTV przedstawia:
To ręcznie tworzona opowieść zrodzona z atramentu, potu i upartych marzeń. Z głębi naszych uśmiechniętych serc dziękujemy za wsparcie! – podsumowało Fumi Games.
Cześć, jestem Mikołaj i w gram.pl pracuję od 2020 roku. Zajmuję się głównie newsami, ale tworzę też różnego rodzaju quizy oraz zestawienia TOP 10. Prywatnie fan fantastyki i gier z dobrą fabułą.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!