Dziś mija równo tydzień od momentu, gdy Marathon zadebiutował na rynku. Nowa produkcja Bungie miała więc czas, by zwrócić na siebie uwagę.
Niewykluczone jednak, że ambicje studia sięgają nieco dalej. I na przykład obejmują również esport.
Marathon
Nadchodzi pierwszy turniej w grze Marathon
Zapowiedziano bowiem pierwszy turniej esportowy w ramach gry Marathon. Niemniej nie chodzi tutaj bynajmniej o zmagania najlepszych zawodników, bo żadna scena wokół produkcji Bungie się nie wytworzyła. Zamiast tego w Tau Ceti Cup Teams udział wezmą streamerzy, wśród których znaleźli się m.in. Austin “BurntPeanut”, Michael “shroud” Grzesiek czy David “Aztecross” Cross. W sumie na linii startu stanie sześć zespołów, które zmierzą się ze sobą 14 marca. Na zwycięzców czekać będzie specjalna i niedostępna nigdzie indziej kurtka Marathon, stworzona przez Vampreę, australijską cosplayerkę.
GramTV przedstawia:
Przy tej okazji warto wspomnieć, że nagrody za oglądanie transmisji na Twitchu zgarnąć będą mogli również fani, którzy podłączą pod platformę swoje konta Bungie. Mowa tutaj o dekoracjach z serii Angry Bunny – zależnie od liczby obejrzanych godzin, otrzymamy emblemat profilu, tło profilu oraz naklejkę na broń. To jednak nie wszystko. Bungie organizuje również Marathon Australia Invitational. W tym wypadku będzie to wydarzenie skierowane wyłącznie do australijskich twórców. Do wygrania będą wspomniane już kurtki, a także edycja kolekcjonerska gry.
Wczytywanie ramki mediów.
Marathon ukazał się na rynku 5 marca, wychodząc równocześnie na komputery osobiste oraz konsole PlayStation 5 i Xbox Series X/S. W najlepszym momencie na Steamie tytuł przyciągnął nawet 88 tysiące graczy jednocześnie. Nie brakowało jednak też narzekań na poziom trudności czy też mikrotransakcje. Te skłoniły Bungie do szybkiej reakcji i zapowiedzi zmian w obu wspomnianych kwestiach. Co dalej czeka grę? Na ten moment nie wiadomo. Niemniej jakiś czas temu pojawiły się pewne znaki, że rozważana może być premiera na konsolach poprzedniej generacji.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Byłbym rad Panie Muradinie bo mam wrażenie, że pod niektórymi artykułami mogłyby wywiązać się niezłe dyskusje gdyby tylko ludzie wiedzieli, że coś się zaczyna :D
Ale ja bardzo dobrze o tym wiem. Powiem więcej - i tak dobrze, że komentarze działają, bo jeszcze dobrych kilka lat temu to mało kto w ogóle cokolwiek mógł pisać. That's something :D
koNraDM4
Gramowicz
13/03/2026 20:38
Muradin_07 napisał:
Dobre pytanie, ale Ci nie odpowiem na nie... bo nie wiem. Też raz dostaję powiadomienia, raz nie i czasami mam wrażenie, że musi on wstać z łóżka odpowiednią nogą.
Popytam się magików od tych spraw, może coś się uda poprawić.
koNraDM4 napisał:
Swoją drogą skoro już mam twoją uwagę, co się dzieje z tymi powiadomieniami? Od dwóch miesięcy nie dostałem żadnego pomimo tego, że mi ludzie odpisują na komentarze od czasu do czasu, nawet twojej odpowiedzi nie widziałbym gdybym nie wrócił się z ciekawości do tego postu. Wcześniej chociaż były powiadomienia gdy pracownik GRAMu odpisywał ale teraz nic, a nic.
Byłbym rad Panie Muradinie bo mam wrażenie, że pod niektórymi artykułami mogłyby wywiązać się niezłe dyskusje gdyby tylko ludzie wiedzieli, że coś się zaczyna :D