Kryzys w Ubisofcie. Cięcia budżetowe zagrażają nowym odsłonom największych serii studia

Mikołaj Berlik
2026/03/27 10:00
3
0

Pojawiły się niepokojące raporty.

Sytuacja w Ubisofcie staje się coraz bardziej napięta. Wygląda na to, że francuski gigant, próbując ratować finanse drastycznymi cięciami, wpada w błędne koło, które może zagrozić jego najważniejszym markom. Zamykanie całych oddziałów bez głębszej analizy ich roli w kluczowych projektach wywołuje chaos, który odczują przede wszystkim gracze.

Ubisoft
Ubisoft

Przyszłość Ghost Recon i Splinter Cell zagrożona

19 marca Ubisoft ogłosił zamknięcie dywizji deweloperskiej w studiu Red Storm Entertainment, co wiąże się ze zwolnieniem 105 pracowników. Decyzja ta, będąca częścią planu oszczędnościowego wartego 100 milionów euro, uderzyła rykoszetem w najbardziej oczekiwane projekty firmy.

Mimo że Red Storm formalnie przestanie istnieć w maju, pracownicy stracili dostęp do systemów niemal natychmiast. Wywołało to paniczną reakcję wewnątrz firmy, ponieważ zespół ten brał udział w pracach nad około 10 projektami, w tym tymi „krytycznymi” dla przyszłego roku fiskalnego. Wśród nich są:

  • Ghost Recon - nowa odsłona, mająca być powrotem do korzeni serii jako taktyczny shooter FPP, została już znacząco „odchudzona”. Po zwolnieniach w Red Storm, który odgrywał kluczową rolę w produkcji, twórcy obawiają się dalszych cięć zawartości lub kolejnych opóźnień.
  • Splinter Cell Remake – projekt, który i tak zmaga się z przekroczonym budżetem, stracił istotne wsparcie deweloperskie, co stawia pod znakiem zapytania jego ostateczną jakość i datę premiery.
  • Assassin’s Creed Black Flag Remake – planowany na lato 2026 roku, jest obecnie jednym z filarów, na których Ubisoft opiera swoje nadzieje finansowe, ale chaos kadrowy może wpłynąć na jego finalne szlify.

GramTV przedstawia:

Pracownicy Ubisoftu, z którymi rozmawiali dziennikarze, wskazują na brak dalekowzroczności zarządu. Zamiast precyzyjnych cięć, firma likwiduje całe studia wspierające, tworząc luki w projektach, których nie ma kim wypełnić. Skutkuje to paradoksalnie wyższymi kosztami w dłuższej perspektywie i redukcją skali gier, co jest dokładnie tym samym problemem, który doprowadził firmę do obecnego kryzysu.

Jest to już trzecia i ostatnia faza planu restrukturyzacji Ubisoftu, która może pochłonąć jeszcze tysiące etatów.

Komentarze
3
sc
Gramowicz
Dzisiaj 11:01

Najpierw oddział Blizzarda uciekł z Francji, a teraz Ubisoft maleje. 

Życzyłbym sobie sprzedać moje ulubione marki, które zaniedbaliście:

Gdzie nowy Rayman 3D? Dlaczego nie umiecie w Settlersy?

Za to Heroes of M&M: Olden Era wygląda obiecująco.

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 10:38

Spirala śmierci? 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 10:26

A mi się wydaje że im to już wisi - chcą to sprzedać, tylko może muszą trochę dług zbić...




Trwa Wczytywanie