XDefiant może jeszcze wrócić? Jeden z twórców wciąż na to liczy

Maciej Petryszyn
2026/05/04 21:00
0
0

Ostatecznie żywot sieciowej strzelanki, znanej jako XDefiant, trwał tylko nieco ponad rok. Tyle wystarczyło, by Ubisoft zamknął serwery.

Dla francuskiego giganta nie była to pierwsza porażka na rynku gier sieciowych. Chociaż najwyraźniej nie wszyscy się z nią pogodzili.

XDefiant
XDefiant

Czy XDefiant powróci? Jeden z twórców chciałby tego

Głos w sprawie zabrał Mark Rubin. Ten w przeszłości spędził wiele lat w Infinity Ward, mając swój udział w sukcesach marki Call of Duty. Następnie zakotwiczył w Ubisofcie i był jednym z głównych orędowników XDefiant. Ba, Amerykanin potrafił nawet zapewniać, iż mamy tutaj do czynienia z prawdziwym pogromcą Call of Duty. Ostatecznie jednak tytuł, znany początkowo jeszcze jako Tom Clancy’s XDefiant, nie spełniał pokładanych w nim nadziei. Mimo to najwyraźniej Rubin po dziś dzień jest przekonany, iż tytuł ten miał w sobie coś więcej. Dobitnie świadczy o tym jego post z mediów społecznościowych, w ramach którego odpisał na pytanie jednego z użytkowników o to, czy są szanse, że serwery FPS-a jeszcze kiedyś powstaną.

Rubin stwierdził, iż też życzyłby sobie powrotu XDefiant do żywych:

Też mi go brakuje! To zależy jednak od Ubisoftu. Wyobrażam sobie, że mogliby to zrobić, gdyby tylko chcieli, ale myślę, że mają teraz na głowie wiele spraw, by w ogóle móc utrzymać się na powierzchni.

GramTV przedstawia:

XDefiant w wersji 1.0 zadebiutowało pod koniec maja 2024 roku. Była to dynamiczna produkcja, którą rzeczywiście trudno było określić inaczej niż odpowiedź Ubisoftu na Call of Duty. Jednocześnie jednak gracze od początku zwracali uwagę na braki w zawartości. W efekcie, chociaż sam gameplay nie był najgorszy, tytuł nigdy nie zaskarbił sobie na tyle dużej sympatii społeczności, by móc nazwać go sukcesem. Ostatecznie więc nieco ponad rok po premierze, tj. w czerwcu 2025 roku, zamknięto jego serwery. Sam Rubin zaś opuścił wtedy nie tylko Ubisoft, ale i całą branżę.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!