Pirackie życie według Ubisoftu. Skull & Bones tańsze niż obiad na mieście

Maciej Petryszyn
2026/03/25 21:30
3
0

Pirackie życie, to jest to! I nie chodzi bynajmniej o tych, którzy lubują się w tworzeniu nielegalnych kopii gier.

Pora wznieść żagle i płynąć z wiatrem ku przygodzie. Oto bowiem Skull & Bones, czyli gra, która narodziła się jako dodatek do Assassin's Creed 4: Black Flag, a która po wielu latach rozwoju stała się samodzielną produkcją. Tytuł stworzony przez Ubisoft Singapore to prawdopodobnie najlepszy wybór, by móc z tak bliska zasmakować pirackiego życia – ze wszystkimi jego zaletami, jak i wadami. Ba, jeżeli będziecie mieli pecha/szczęście, na traficie nawet na potężne morskie stwory, które wydawały się jedynie legendami. To wszystko za cenę mniejszą niż obiad, jaki zjecie na mieście. Szczegóły promocji poniżej.

Skull & Bones
Skull & Bones

Zobacz szybkie, taktyczne i ekscytujące bitwy morskie, w których decydujące znaczenie mają manewry, wyczucie czasu i potężne uzbrojenie.

Obejmuj dowództwo nad szeregiem statków różnych klas – z których każda ma własne przeznaczenie, atuty i mocne strony. Personalizuj swój statek, aby dostosować go do własnej strategii oraz stylu gry.

Łącz siły z sojuszniczymi kapitanami, tworząc floty liczące do 20 graczy, aby brać udział w wymagających wydarzeniach w świecie gry, szturmach na ufortyfikowane osady i walkach z łowcami piratów.

Staw czoła nowym zagrożeniom i bierz udział w legendarnych potyczkach w świecie, który stale się rozwija dzięki regularnym aktualizacjom treści.

Żegluj po pieczołowicie odwzorowanym Oceanie Indyjskim i stawiaj czoła zmiennym warunkom pogodowym, niespokojnym wodom, wrogim frakcjom, licznym niebezpieczeństwom, korzystając przy tym ze sposobności, jakie stwarzają ryzykowne, ale i opłacalne starcia.

Wymagane stałe połączenie z internetem, konto Ubisoft, konto Microsoft, a także subskrypcja usługi Xbox Game Pass Ultimate lub Core (sprzedawana oddzielnie).

Skull & Bones: Special Edition za jedyne 39,99 zł

W sklepie RTV Euro AGD kupicie Skull & Bones: Special Edition na konsolę Xbox Series X/S. Cena to jedynie 39,99 zł – ofertę znajdziecie pod tym adresem. Co ważne, w skład edycji specjalnej wchodzi nie tylko podstawa wersja gry, ale również dodatkowa misja, Dziedzictwo Krwawej Bones, niedostępna w standardowym wydaniu.

GramTV przedstawia:

Komentarze
3
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 22:49
Fun_g_1_2_3 napisał:

Skoro już o pirackim życiu mowa to nikt nic nie wspomina, że wszechmocne Denuvo zostało kompletnie złamane? 15.03 pisaliście, że po roku (piraci 1:0) złamano Doom Dark Age, a to dopiero początek. Na dzień dzisiejszy to już conajmniej 10:0 dla piratów.

Resident Evil Requiem złamane po niecałym miesiącu.

Crimson Desert złamane praktycznie w dniu premiery.

Chyba urodziłeś się wczoraj ;-) To zabezpieczenie ma już ponad 10 lat na karku. I nigdy nie powstrzymało piratów. Jedyne, ich opóźniali i taka była rola tego zabezpieczenia. Jak pojawia się nowy sposób na obejście to masz nową wersję i wszystko zaczyna się od początku. Były już gry które zostały szybko złamane. Potem firma coś zmienia i znowu jest przez jakiś czas problem i tak w kółko. 

Dodatkowo obecna opcja z tego co wiem wymaga wyłączenia zabezpieczeń Windowsa co w połączeniu ze ściąganiem rzeczy z lewych stron może się bardzo źle dla Ciebie skończyć. 

Realnie piractwo przegrywa. Steam jest wygodny i często ma tanie gry. GOG w ogóle nie ma DRM więc nie ma nawet co łamać. Też co chwila różne platformy mają gry za darmo. Indyki są też bardzo dobre i nieraz bardzo tanie. Muzyka w streamingu jest tania, wygodna i łatwiej dostępna, przez co piractwo jest po prostu stratą czasu. Przez jakiś czas Netflix to samo zrobił dla wideo, ale podział usług i ekskluzywy sprawiły, że tutaj piractwo zdecydowanie wróciło. Ale znowu są strony WWW gdzie wchodzę i mogę oglądać, co chcę a adblock pilnuje żeby mi popupy i inne świństwo nie przeszkadzało.

Od ponad 15 lat nie miałem pirata jakiejkolwiek gry. W zasadzie odkąd zarabiam. Nie piracę muzyki. Czasem jeszcze coś oglądam przez nielegalne strony ale tylko jeżeli nie ma tego w ofercie w naszym regionie. Jeżeli branża filmowa się opamięta i to naprawi to w zasadzie piractwo powoli umrze. 

Realnie piractwo to nie była nigdy kwestia ceny tylko wygody. Kretyńskie klucze, online DRM-y itp to było kiedyś piekło. Śmiałem się całą gębą jak lata temu Ubisoft zrobił always online DRM do Assassin Creed. Piraci go złamali i skończyło się tak że ich oficjalna legalna gra co chwila się sypała bo ich serwery nie wytrzymywały a piraci grali bez problemu. 

Dzisiaj praktycznie nikt już nie stosuje takich głupot. Jedyne gry które jeszcze mają online DRM to gry w które można grać tylko online. 

dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 22:18

Ujmę to tak. Mogliby mi płacić za granie w to i nadal nie chciałbym tracić czasu na tę grę. 

Fun_g_1_2_3
Gramowicz
Dzisiaj 22:11

Skoro już o pirackim życiu mowa to nikt nic nie wspomina, że wszechmocne Denuvo zostało kompletnie złamane? 15.03 pisaliście, że po roku (piraci 1:0) złamano Doom Dark Age, a to dopiero początek. Na dzień dzisiejszy to już conajmniej 10:0 dla piratów.

Resident Evil Requiem złamane po niecałym miesiącu.

Crimson Desert złamane praktycznie w dniu premiery.




Trwa Wczytywanie