Czas płynie. Kolejne gry z serii Fallout ukazują się. A tymczasem do dziś uważaną za najlepszą nowożytną odsłonę jest New Vegas.
New Vegas, do którego gracze chętnie by wrócili. Czy to za sprawą remake’a oryginału, czy też sequela.
Fallout: New Vegas 2Grafika wygenerowana przez AI
Czy New Vegas 2 powstanie?
O rzeczonym oryginale i jego remake’u wypowiedział się niedawno Chris Avellone, założyciel Obsidianu, który pracował zarówno przy Fallout 2, jak i Fallout: New Vegas. Przy tej okazji ujawnił on, iż Bethesda podobno nie posiada kodu źródłowego produkcji z 2010 roku. Ale to nie wszystko, bo podczas wspomnianego wywiadu wrócił on też pamięcią do kwestii projektu Van Buren – nigdy niezrealizowanego pierwotnego Fallouta 3. Deweloper ponownie potwierdził, iż część pomysłów z Van Burena została potem przemycona do New Vegas. Jako przykład padają tutaj wydarzenia mające miejsce w dodatku Lonesome Road.
Te docelowo miały być częścią opowieści Van Burena, co przyznał Avellone:
Dlatego właśnie te wszystkie bomby atomowe wybuchają, bo pomyślałem sobie: “Cóż, muszę zdestabilizować niektóre regiony”.
Nie po to, by wybić frakcje, ale muszę wstrząsnąć Bractwem Stali, muszę wstrząsnąć Republiką Nowej Kalifornii, muszę sprawić, by w Kalifornii jeszcze bardziej skoczyli sobie do gardeł.
GramTV przedstawia:
Następnie doświadczony deweloper niespodziewanie przeszedł do tematu Fallout: New Vegas 2. Jak podaje, sequel pierwszego NV miał jeszcze bardziej rozwinąć zawartość Van Burena, która przecież oficjalnie nie została nigdy wydana. To właśnie New Vegas 2 miało być miejscem, w którym wykonana wcześniej praca trafi wreszcie w ręce graczy. Jak jednak wiemy, gra ta ostatecznie nigdy spod rąk Obsidianu nie wyszła.
To był powód niektórych wstępnych decyzji dotyczących zawartości dodatków DLC oraz pewnych elementów w podstawowej wersji New Vegas. Wtedy wciąż myśleliśmy, że będziemy mogli stworzyć New Vegas 2, czy jakkolwiek brzmiałby tytuł, ale te nadzieje szybko się rozmyły – wspomina Avellone.
Oczywiście fakt, że Fallout: New Vegas 2 nie został stworzony przez twórców pierwszej odsłony, nie oznacza, że nigdy nie powstanie, prawda? W teorii tak, w praktyce jednak, jak twierdzi 54-latek, to się nie wydarzy. A już na pewno nie wydarzy się w najbliższym czasie. Jednocześnie Avellone nie ujawnia, skąd takie przekonanie i czy wynika ono jedynie z przeczucia, czy też z jakichś posiadanych informacji.
To się nie wydarzy przez przynajmniej najbliższe sześć lat, o ile w ogóle kiedykolwiek – podsumował Amerykanin.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!