Dyskusja o wyższości czystej mocy obliczeniowej nad artystyczną wizją rozgorzała na nowo za sprawą legendarnego artysty Capcomu. Akira „Akiman” Yasuda, znany m.in. z projektów postaci do serii Street Fighter, stanął w obronie oprawy wizualnej Elden Ring, porównując ją do najnowszych benchmarków graficznych 2026 roku.
Crimson Desert
“Wyobraźnia widza jest nieustannie pobudzana do granic możliwości”
Akiman odniósł się do krążących w sieci porównań między Elden Ring a technicznym majstersztykiem od Pearl Abyss – Crimson Desert. Choć ta druga gra oferuje znacznie wyższą wierność technologiczną, artysta zauważa, że to dzieło FromSoftware lepiej stymuluje odbiorcę. Zdaniem artysty, grafika w Elden Ring jest projektowana z niezwykłą dbałością o to, gdzie detale są ostre, a gdzie celowo „rozmyte”. Dzięki temu widz ma przestrzeń, by podświadomie uzupełniać obraz własną wyobraźnią.
Zazwyczaj wraz ze wzrostem poziomu szczegółowości widz ma coraz mniej możliwości, by uzupełniać to, co widzi, [własną wyobraźnią]. Jednak grafika w grze „Elden Ring” została zaprojektowana z dbałością o precyzyjną kontrolę poziomu szczegółowości na każdym etapie, tak aby nieustannie w pełni pobudzać wyobraźnię widza.
GramTV przedstawia:
FromSoftware mistrzowsko wykorzystuje technikę wygładzania i odbarwiania odległych obiektów, co tworzy niesamowitą iluzję głębi i ogromnej skali świata. Akiman podsumował styl studia krótkim stwierdzeniem: „Oto co oznacza być dobrym w sztuce”. Sugeruje tym samym, że pogoń za czystym fotorealizmem paradoksalnie pozostawia graczowi mniej miejsca na zachwyt.
W kontekście analizy Akimana pojawiają się pytania o nadchodzący port gry na Nintendo Switch 2. Jeśli siła Elden Ring tkwi w precyzyjnie dostrojonej wierności wizualnej, fani obawiają się, czy mobilny sprzęt Nintendo podoła temu zadaniu.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!