Ukończenie tego wyzwania w mniej niż 2 tygodnie wymaga grania 20 godzin na dobę. Pierwsza „platyna” w Crimson Desert zdobyta przez pięciu śmiałków

Mikołaj Berlik
2026/04/06 14:40
1
0

Prawie 300 godzin i mordercze tempo.

Otwarty świat produkcji Pearl Abyss, kraina Pywel, okazał się tak rozległy, że zdobycie kompletu trofeów stanowi wyzwanie niemal ekstremalne. Pierwszy gracz, któremu udało się zdobyć platynowe trofeum w Crimson Desert, musiał poświęcić na to aż 285 godzin.

Crimson Desert
Crimson Desert

Crimson Desert – wyczyn godny podziwu (i współczucia)

Według danych z serwisu PSN Profiles, użytkownik o nicku N-A-E-C-A-B-O-N jako pierwszy na świecie osiągnął ten kamień milowy w dokładnie 15 dni od premiery. Aby zmieścić się w dwóch tygodniach, gracz spędzał w świecie gry średnio 19 godzin dziennie. Do tej pory tylko pięciu graczy na PlayStation ukończyło tytuł w 100%. W każdym z tych przypadków licznik czasu oscylował wokół 300 godzin.

Crimson Desert – wyczyn godny podziwu (i współczucia), Ukończenie tego wyzwania w mniej niż 2 tygodnie wymaga grania 20 godzin na dobę. Pierwsza „platyna” w Crimson Desert zdobyta przez pięciu śmiałków

Przed premierą studio Pearl Abyss przyznawało, że skala Crimson Desert jest tak ogromna, iż trudno im precyzyjnie określić czas potrzebny na „wymaksowanie” tytułu. Gracze donoszą, że nawet po 200 godzinach eksploracji wciąż mają poczucie, iż nie odkryli nawet połowy mapy. Mimo początkowej krytyki dotyczącej słabszej narracji i problemów ze sterowaniem, deweloperzy systematycznie poprawiali grę w oparciu o opinie fanów. Obecnie to właśnie gigantyczny, pełen detali świat jest uznawany za najsilniejszy punkt produkcji i nowy standard dla gatunku open-world.

Na kontynencie Pywel rywalizujące frakcje Pailune utrzymywały kruchą równowagę. U boku Kliffa stali jego wierni towarzysze z klanu Greymane, jednak w wyniku niszczycielskiej zasadzki, jaką w środku nocy zastawiły na nich ich zaprzysiężeni wrogowie – Czarne Niedźwiedzie – członkowie klanu Greymane zginęli lub rozproszyli się po całym kontynencie.

GramTV przedstawia:

Jeśli planujecie zdobyć „platynę” w czasie krótszym niż dwa tygodnie, przygotujcie się na co najmniej 20 godzin grania na dobę.

Na koniec przypomnijmy, że Crimson Desert pojawiło się 19 marca na PC, Xbox Series X/S i PlayStation 5.

Komentarze
1
dariuszp
Gramowicz
06/04/2026 19:38

Nie wiem, czy wyrobiłbym się w 300 godzin, gdybym był z tych, którym zależy na trofeach. 

W wypadku takich gier jak RDR2, Dragons Dogma 2, Tears of the Kingdom i teraz Crimson Desert - zwyczajnie odmawiam śpieszenia się. 

Te gry są jak dobry posiłek. Chcesz się delektować każdym kęsem, a nie zjeść jak najszybciej czy jak najefektywniej. 

Gdzie robię jakieś optymalizacje. Np. nie mam problemu ze srebrem bo jak się zorientowałem że szlachcice potrafią mieć przy sobie artefakty, przepisy czy złote sztabki to wracając do miasta przebiegałem koło willi z lampą albo robiąc odblask miecza i wrzuciłem kilka ukradzionych sztabek do banku. Więc za każdym razem jak mam np. research który wymaga 500 srebra to to zrebro na mnie czeka. 

Plus jak masz wystarczająco srebra w banku to co każde 500 srebra dostajesz informacje że masz nową sztabkę złota. 

Ale jak w wielu grach to by mogło być uznane za exploit - w CD nie ma to znaczenia, bo nic dobrego za to srebro nie kupię. Na ogół tylko nie muszę grindować za srebrem, kiedy np. badanie go wymaga. 

Wszystkie fajne przedmioty są w grze albo doznalezienia albo do uzyskania od pokonanego bossa. 

I dodatkowo, jak zawsze podkreślałem, że wkurza mnie kosmetyka w sklepie - CD ma absolutnie fantastyczną kosmetykę. Mnóstwo całkowicie unikalnie wyglądających przedmiotów. Dodatkowo nawet jak znajdę jakiś turbo legendarny kapelusz - nie jestem zmuszony go nosić jeżeli mi sie nie podoba. Mogę wyciągnąc jego ulepszenie i zapakować go do czegoś innego. 

W zasadzie na ten moment, co by mi się przydało, to stojaki na pancerz jak w Fallout 4, bo mam sety ubrań, które dobrze ze sobą wyglądają, a bywa, że są z różnych zestawów.