Firma Valve oficjalnie potwierdziła, że prace nad Steam Deck 2 idą pełną parą. Pierre-Loup Griffais, jeden z kluczowych deweloperów firmy, w najnowszym wywiadzie dla serwisu IGN rzucił nieco światła na strategię giganta z Seattle dotyczącą nowej generacji handheldów.
Steam Deck
Steam Deck 2 – kiedy premiera?
Valve nie chce wydawać nowej konsoli co rok. Zespół trzyma się twardych założeń technologicznych. Firma nie uzna za zasadne wypuszczenia następcy, dopóki technologia nie pozwoli na znaczący skok mocy bez poświęcania czasu pracy na baterii. Griffais zaznaczył wcześniej, że wzrost wydajności rzędu 20–50% przy tym samym zużyciu energii to za mało, by nazwać urządzenie pełnoprawnym „Steam Deckiem 2”. Valve ma już „całkiem niezłe pojęcie” o tym, co nowa konsola będzie oferować, ale czeka, aż niezbędne komponenty staną się komercyjnie dostępne i opłacalne.
Niestety, sytuacja rynkowa nie ułatwia zadania. Globalne niedobory pamięci wpłynęły już na plany Valve: opóźniono podanie szczegółów dotyczących ceny i dokładnej daty premiery nowej stacjonarnej konsoli. Jako urządzenie mobilne, Steam Deck 2 jest jeszcze bardziej podatny na zawirowania w łańcuchu dostaw nowoczesnych chipów, co może sugerować, że na premierę przyjdzie nam poczekać nieco dłużej, niż liczyli najbardziej niecierpliwi fani.
Wygląda na to, że Valve bacznie obserwuje rynek i nie zamierza brać udziału w wyścigu na cyferki, dopóki nie będzie w stanie dostarczyć urządzenia, które rzeczywiście zdefiniuje nową generację mobilnego grania na PC.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!