Japońskie studio Vanillaware istnieje już od ponad 24 lat. W game devie to prawdziwy szmat czasu.
Mimo to dotychczas w całej swojej historii Japończycy nie zrobili jednego. Nie wydali żadnej gry na komputerach osobistych, konsekwentnie ignorując obecność PC-ów.
Muramasa: Revenant Blades
Dlaczego japońskie studio zdecydowało się wreszcie wydać grę na Steam?
I wydawało się, że podobnie będzie w przypadku Muramasa: Revenant Blades. Kto zacz? Aby to wyjaśnić, należałoby cofnąć się do roku 2009. To wtedy Vanillaware wypuściło na rynek Muramasa: The Demon Blade, czyli akcyjnego RPG-a, którego akcja osadzona jest w czasach Edo. Tytuł ten ukazał się wyłącznie na konsoli Wii i zebrał bardzo dobre recenzje. Na przykład w serwisie Metacritic może on pochwalić się średnią na poziomie 81 na 100. Warto też wspomnieć, że 4 lata po premierze pojawiło się Muramasa Rebirth – wzbogacona o nową zawartość do pobrania wersja na przenośną konsolę PlayStation Vita.
Teraz zaś nadchodzi właśnie Revenant Blades. Produkcję tę zapowiedziano oficjalnie podczas niedawnego Nintendo Direct 2026, ale raczej nikt nie liczył na premierę poza konsolami. PlayStation 5, Nintendo Switch 1 i 2 w porządku, ale PC? A jednak stało się Japończycy w końcu się przełamali. Dzięki temu będą mogli zaprezentować posiadaczom komputerów osobistych to, z czego są najbardziej znani. Czyli grywalne postacie z własnym stylem walki i urzekającą historią, mięsisty gameplay oraz wyjątkowy, pełny zdobień styl graficzny w dwóch wymiarach. Tak było w Odin's Sphere czy Dragon's Crown. I tak będzie w Muramasa: Revenant Blades.
Na platformie Steam nadchodzący tytuł opisano w taki sposób:
RPG akcji na miarę epoki powraca w lepszym wydaniu niż kiedykolwiek, łącząc po raz pierwszy Muramasa Rebirth oraz dodatek Genroku Legends. Wkrocz do oszałamiającego świata 4K, zanurzonego w japońskim micie i kulturze, i chwyć za ostrze, by doświadczyć udoskonalonej akcji 2D oraz wyniesionej na nowy poziom rozgrywki w Muramasa.
Od siejącej chaos szermierki demonicznych ostrzy [Demon Blades], po mistrzowskie techniki i przebiegłe sztuczki ninja – a nawet hordę kotów, które odpowiedzą na każde Twoje wezwanie?! Każdy z protagonistów dysponuje własnym stylem walki, aby wycinać w pień złośliwe duchy i podłych złoczyńców, którzy staną im na drodze.
W głębi okresu Genroku w dawnej Japonii, sześcioro bohaterów przedziera się przez krainę tętniącą niegodziwością, mając nadzieję na przejęcie kontroli nad własnym losem raz na zawsze.
GramTV przedstawia:
Muramasa: Revenant Blades trafi na rynek na początku 2027 roku, aczkolwiek dokładna data premiery nie jest jeszcze znana. Jego wydawcami będą XSEED Games oraz Marvelous. Na ten moment nie zanosi się jednak na to, by produkcja była dostępna w polskiej wersji językowej. Tak czy inaczej, dla Vanillaware będzie to pierwsza gra od czasu wydanego wiosną 2024 roku Unicorn Overlord, które było jedną z najlepiej ocenianych tytułów w historii japońskiego studia.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!