Twórca Shadow of the Colossus zdradził, że nazwa nowej gry ma kilka ukrytych warstw interpretacyjnych.
Po zapowiedzi gen ATLAS wybór tytułu wydał się wam nieco specyficzny? Fumito Ueda zdradził, że nazwa nie została wybrana przypadkowo. Według twórcy każdy człon tytułu może być interpretowany na kilka różnych sposobów.
gen ATLAS
gen ATLAS – nazwa pełna ukrytych znaczeń
Po zapowiedzi gen ATLAS podczas Summer Game Fest wielu graczy próbowało odgadnąć znaczenie tajemniczego tytułu nowej gry studia genDESIGN. Produkcja została pokazana w krótkim zwiastunie, który nie zdradził zbyt wielu szczegółów na temat fabuły czy rozgrywki. W najnowszym wywiadzie Fumito Ueda postanowił jednak wyjaśnić, jakie idee kryją się za nazwą projektu.
W rozmowie z Eurogamerem twórca Shadow of the Colossus wyjaśnił, że słowo „gen” może odnosić się do kilku różnych pojęć. Wśród nich wymienił „genesis”, czyli początek lub stworzenie, „gene”, nawiązujące do genów, a także „generate”, oznaczające proces tworzenia. Według Uedy wszystkie te interpretacje są istotne dla świata przedstawionego w grze.
GramTV przedstawia:
Równie interesująco prezentuje się drugi człon nazwy. „ATLAS” większości osób kojarzy się z atlasem świata lub mapą, jednak projektant zwrócił uwagę również na znaczenie anatomiczne. Atlas to pierwszy kręg szyjny człowieka, łączący głowę z kręgosłupem. Ueda zauważył, że skojarzenie to dobrze współgra z projektem ogromnej robotycznej głowy widocznej w zwiastunie. Jego zdaniem oba słowa wzajemnie się uzupełniają i pomagają oddać charakter uniwersum tworzonego przez genDESIGN.
Twórca zdradził również, że pod względem struktury rozgrywki gen ATLAS ma być bliższe Shadow of the Colossus niż The Last Guardian. Chodzi przede wszystkim o proporcje pomiędzy eksploracją, podróżowaniem i elementami akcji, a także o skalę świata oraz płynne przemieszczanie się między lokacjami. Produkcja zmierza na PC, PS5 oraz Xbox Series X|S, jednak nadal nie posiada daty premiery.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!