Bungie może szykować masowe zwolnienia. Przyszłość studia wygląda niepewnie

Maciej Petryszyn
2026/05/22 12:45
2
0

Sytuacja Bungie na papierze nie wygląda najlepiej. Jeden projekt wygaszany, drugi zaś rozczarowuje.

Co więc dalej z ekipą z Kirkland? Cóż, może być ciężko, jeżeli chodzi o przyszłość.

Bungie
Bungie

Bungie będzie zwalniać?

Jak bowiem podaje Jason Schreier z Bloomberga, w Bungie może dojść do masowych zwolnień. To pokłosie ogłoszonej dziś decyzji o stopniowym wygaszaniu wsparcia dla Destiny 2. Przypomnijmy, że ostatnia aktualizacja do wydanej jeszcze jesienią 2017 roku gry ukaże się 9 czerwca – będzie to ostatni tak duży zastrzyk nowej zawartości. – Jesteśmy dumni z gry Destiny 2, miejsc, do których nas zaprowadziła, oraz spuścizny, jaką pozostawiła. To dzięki wam wszystkim nasz wszechświat jest tak rozległy. [...] Stworzyliśmy z wami wspomnienia na całe życie i nawiązaliśmy przyjaźnie – mogliśmy wyczytać w opublikowanym z tej okazji komunikacie.

Okazuje się jednak, że dla wielu pracowników może to być nie tylko pożegnanie z Destiny 2, ale w ogóle z całym Bungie. Co więcej, nawet jeżeli doczekamy się Destiny 3, to samo studio nie ma zamiaru od razu rozpocząć prac produkcyjnych. W tej sytuacji może się okazać, że dla części deweloperów zwyczajnie zabraknie miejsc. Pomimo mówienia o “masowych zwolnieniach” Schreier nie podał konkretnej liczby osób, które mogą być dotknięte tą restrukturyzacją. Wydaje się więc, że ci, których w ostatnich miesiącach oddelegowano z Destiny 2 do Marathona, mogą czuć się szczęściarzami.

GramTV przedstawia:

A może niekoniecznie? Wszak wydany w tym roku extraction shooter jest jak na razie ogromnym rozczarowaniem. Wspomniało o tym nawet samo Sony, które w swoim ostatnim raporcie ujawniło, iż pomimo premiery potencjalnego sieciowego hitu straciło na Bungie aż 765 mln dolarów. Sama produkcja zaś przędzie tak źle, że zdarzyło jej się nawet wypaść z najlepszej setki Steama.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 13:42
Thadrion napisał:

Bungie antykonsumenckimi zagraniami już od dawna sobie kopie grób. 

Wywalenie zawartości za która gracze zapłacili wg mnie to był szczyt. Zresztą Destiny 2 istniało chyba tylko by podkręcić mikropłatności. 

Marathon to inna gra i sobie nie radzi. 

Ale decyzja i tak zaskakuje bo w teorii jeżeli sytuacja z Marathon się nie poprawi to są dwie główne ścieżki. Zamknięcie studia albo produkcja kolejnej gry.

Ale jeżeli chcą produkować nową grę to zwalnianie na tym etapie to kiepski pomysł chyba że nabrali tłuszczu czyli bezwartościowych stanowisk które można spokojnie wyciąć. 

Więc jeżeli go nie zrzucanie nadmiaru tłuszczu to brzmi to dla mnie jak początek końca czyli szykowanie się do zamknięcia studia. 

Thadrion
Gramowicz
Dzisiaj 13:15

Bungie antykonsumenckimi zagraniami już od dawna sobie kopie grób.