Bungie chce podnająć niemal 20 tys. m2 biur. Jeszcze niedawno szykowało je pod wielką ekspansję

Maciej Petryszyn
2026/09/07 14:45
2
0

Sytuacja wokół studia Bungie zdaje się nie wyglądać najlepiej. Niepowodzenie ostatniego projektu i zwolnienia nie pomagają.

Teraz mamy kolejny symptom problemów. Firma postanowiła bowiem… podnająć swoją dotychczasową siedzibę.

Bungie
Bungie

Bungie chce podnająć swoje ogromne biuro

Konkretnie chodzi o obiekt w Bellevue w stanie Waszyngton o niebagatelnej powierzchni 19 600 m². Co ciekawe, pierwotnie mowa była o 7 800 m², ale 5 lat temu biuro zostało rozbudowane. Wszystko z powodu prężnego wówczas rozwoju Destiny 2, który rodził zapotrzebowanie na kolejnych pracowników, którzy pomogą w tworzeniu nowych treści. Ale nie chodziło jedynie o kosmiczne MMO RPG, ale też o prace nad innymi projektami studia. Wtedy taki ruch wydawał się zresztą jak najbardziej zasadny. Szczególnie, że w podobnym okresie Bungie zostało przejęte przez Sony Interactive Entertainment, co dawało nadzieje na świetlaną przyszłość.

GramTV przedstawia:

Tymczasem… Kilka miesięcy temu niespodziewanie ogłoszono, iż rozwój Destiny 2 zostaje zakończony. Jednocześnie nic nie wskazuje na to, by w ogóle myślano Destiny 3. Tymczasem społeczność nie potrafi się pogodzić z żadną z tych rzeczy. Jakby tego było mało, wydany w tym roku Marathon nie okazał się sukcesem, czego następstwem były niedawne zwolnienia. W obliczu zmniejszenia zatrudnienia studio przestało potrzebować wspomnianej przestrzeni w Bellevue, która według umowy będzie należeć do Bungie jeszcze 30 września 2035 roku. 9 lat to szmat czasu, nic więc dziwnego, że przedstawiciele ekipy szukają sposobu, by coś z tym obiektem zrobić.

Przy okazji wspomnianych zwolnień pojawiły się doniesienia o rezygnacji dotychczasowego szefa amerykańskiego studia. Jednocześnie zaledwie 4 miesiące po premierze reżysera stracił też Marathon.

Komentarze
2
dariuszp
Gramowicz
Dzisiaj 15:31
wolff01 napisał:

Dzisiejsze zwolnienia to głównie efekt nadmiernej ekspansji studiów kilka lat temu...

I tak i nie. Pamiętaj o długofalowych planach. CDPR zatrudnia ludzi jak dziki, kupuje/otwiera studia itp nie dlatego że po prostu puchną tylko dlatego że chcą robić więcej jak jeden projekt jednocześnie. W którymś momencie robisz split talentu i masz 2 grupy które mogą zrobić grę jak Cyberpunk. Bo czemu robić jedną grę co kilka lat jak możez robić dwie? Podwójny profit jeżeli obie gry będą dobre. 

Problem zaczyna się kiedy coś zachwieje Twoją sytuację finansową. Zresztą na małą skalę coś takiego przytrafiło się mojej znajomej. Samotna kobieta z dzieckiem z dobrą robotą. Miała trochę wydatków związanych ze zmianą mieszkania ale podjęła ryzyko bo praca wydawała się stabilna. Straciła robotę i się okazało że nie miała funduszy na dłużej jak 2 miesiące. I desperacja wkroczyła - była gotowa przyjąć każdą robotę byle tylko się zabezpieczyć finansowo i spać spokojnie.

To samo się dzieje ze studiami. Zresztą nawet Epic miał ten problem. Szastali pieniędzmi i nagle spadły im przychody z Fortnite. I nagle trzeba było zmienić plany i zwolnić ludzi. 

Mnie zastanawia jedno. Firmy potrafią wydawać miliony na te biura. Gdzie ludzie preferują pracować z domu. I wiele firm i tak ma cały głupi system gdzie nawet jak jesteś w biurze to siedzisz na Slack czy Teams. Dodatkowo pracownik ma gorzej bo jest dojazd, przygotowanie, jedzenie do pracy itp. To wszystko kosztuje czas i pieniądze.

Czasem mi się wydaje że te firmy po prostu chcą ściągnąć ludzi licząc że część sama odejdzie i nie będzie trzeba płacić odpraw a niektórzy po prostu widzą te puste biura za miliony i zamiast pozbyć się biura to są zdesperowani by to zapełnić by usprawiedliwić bezsensowny wydatek. 

wolff01
Gramowicz
Dzisiaj 14:53

Dzisiejsze zwolnienia to głównie efekt nadmiernej ekspansji studiów kilka lat temu...