Bungie pogrąża się w kryzysie. Szef studia miał odejść po zaledwie 10 miesiącach

Maciej Petryszyn
2026/06/25 20:45
1
0

W czwartek Bungie potwierdziło wcześniejsze doniesienia o zwolnieniach. Machina restrukturyzacyjna ruszyła.

Skala zwolnień nie jest oficjalnie znana. Wygląda jednak na to, że nie pozostaną one bez konsekwencji.

Justin Truman
Justin Truman
Foto: Bungie

Bungie po zaledwie 10 miesiącach trafi szefa

Jak bowiem podaje Jason Schreier z agencji Bloomberg, ze swojego stanowiska miał zrezygnować dotychczasowy szef studia Bungie, Justin Truman. Dziennikarz miał potwierdzić te doniesienia u osób zaznajomionych ze sprawą. Gdyby informacje te okazały się prawdą, oznaczałoby to, że Truman swoje stanowisko pełnił przez zaledwie 10 miesięcy. Na posadę Studio Head został on bowiem awansowany w sierpniu ubiegłego roku. Wtedy też stanął przed piekielnie trudnym zadaniem, gdyż jego poprzedni, Pete Parsons, który zdecydował się przejść na emeryturę, wcześniej przed dekadę zarządzał studiem z Bellevue.

Sam Truman z Bungie związany jest od początku 2010 roku i w tym czasie pracował m.in. nad pierwszym oraz drugim Destiny. Z kolei od listopada 2020 roku znajdował się już na stanowiskach dyrektorskich – aż wreszcie został wspomnianym Studio Head. Za jego “panowania” ekipa wydała Marathon – przedstawiciela gatunku extraction shooter. Ten jednak nie okazał się zbyt dużym sukcesem i od momentu jego marcowej premiery częściej mówi się o niespełnionych oczekiwaniach, ambicjach i niewystarczającej liczbie graczy, a nie o zadowoleniu fanów czy też wysokiej sprzedaży.

GramTV przedstawia:

Jakby tego było mało, samo Bungie znalazło się w momencie krytycznym. Z jednej strony, mimo złości fanów, zakończono wsparcie dla Destiny 2. Z drugiej Marathon nie spisuje się tak, jak na to liczono. Z trzeciej doszło do wspomnianych wcześniej zwolnień. W obliczu tego wszystkiego trudno przewidzieć, jaka przyszłość czekać będzie ekipę, która w przeszłości dała nam Halo.

BREAKING: Bungie studio head Justin Truman, who succeeded Pete Parsons last year, is stepping down, people familiar with the situation tell Bloomberg News.

— Jason Schreier (@jasonschreier.bsky.social) 25 czerwca 2026 18:08
Komentarze
1

A może wreszcie to dobry znak i coś wreszcie pozytywnego się ruszy?