40 lat temu zaczęła się nowa historia animacji. Jak Apple i Steve Jobs doprowadzili do przełomu zwanego Pixar

Jakub Piwoński
2026/02/03 09:30
0
0

Bez tej decyzji nie mielibyśmy cyklu Toy Story.

Dokładnie 40 lat temu rozpoczął się jeden z najważniejszych rozdziałów w historii kina animowanego. W 1986 roku Pixar stał się samodzielnym, niezależnym studiem filmowym, odcinając się od struktur Lucasfilmu i rozpoczynając drogę, która na zawsze zmieniła sposób opowiadania animowanych historii.

Pixar
Pixar

W 1986 roku Pixar uniezależnił się od Lucasfilm

Początki Pixara sięgają 1979 roku, gdy funkcjonował jako Graphics Group – dział zajmujący się grafiką komputerową w ramach Lucasfilm Ltd. Zespół prowadzony przez Edwina Catmulla i Alvy’ego Raya Smitha skupiał się głównie na rozwoju technologii, a nie tworzeniu pełnometrażowych filmów. Przełom nastąpił w 1986 roku, gdy dział ten został wykupiony i przekształcony w niezależne studio filmowe. Kluczową rolę odegrał Steve Jobs, który po odejściu z Apple zapewnił Pixarowi finansowe zaplecze i wiarę w to, że animacja komputerowa ma przyszłość na wielkim ekranie.

GramTV przedstawia:

To właśnie ta decyzja pozwoliła studiu rozwinąć skrzydła. Kilka lat później Pixar rozpoczął współpracę z Walt Disney Pictures, a w 1995 roku zapisał się w historii kina premierą Toy Story – pierwszego pełnometrażowego filmu stworzonego w całości przy użyciu animacji komputerowej. Od tego momentu studio regularnie dostarczało widzom kolejne przełomowe produkcje, takie jak Gdzie jest Nemo, Potwory i spółka, Iniemamocni czy Dawno temu w trawie.

Dziś Pixar ma na koncie 29 filmów, liczne Oscary i opinię jednego z najbardziej wpływowych studiów animowanych na świecie. Choć w 2006 roku stał się częścią koncernu Disney, to właśnie moment usamodzielnienia w 1986 roku był iskrą, od której zapłonęła wielka historia nowoczesnej animacji. Bez tej decyzji kino familijne i animowane wyglądałoby dziś zupełnie inaczej. Warto przypomnieć, że rok 2026 może być ważny dla Pixara – latem premierę ma Toy Story 5, z kolei już za moment, 6 marca, do kin wchodzą Hopnięci, natomiast Elio walczy o wygraną w Oscarach.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!