Zakończenie Dragon Ball Z największym problemem DB Super. Twórcy nowego anime będą musieli się z tym zmierzyć

Radosław Krajewski
2026/02/02 17:40
0
0

Nie będzie to jednak takie proste, tym bardziej przy kolejnej serii, czyli Dragon Ball GT.

Powrót marki Dragon Ball z nowymi seriami anime zapowiada się efektownie, ale wśród fanów coraz częściej pojawia się wątpliwość, czy to rzeczywiście rozwiązuje największy problem całego uniwersum. Zapowiedziana produkcja Dragon Ball Super: The Galactic Patrol ma rozwijać znaną historię, jednak zrobić to w sposób, który jedynie odsuwa w czasie nieuniknione pytania o przyszłą chronologię w serii.

Dragon Ball Super
Dragon Ball Super

Dragon Ball Super: The Galactic Patrol – czy nowe anime rozwiąże problem z zakończeniem Dragon Ball Z i istnieniem DB GT?

The Galactic Patrol wreszcie popchnie fabułę do przodu, adaptując kolejne wątki znane z mangi. To dobra wiadomość dla widzów spragnionych nowych wydarzeń, ale jednocześnie kolejny krok w stronę ściany, na którą Dragon Ball zmierza od lat. Cała współczesna era serii nadal rozgrywa się w wąskim przedziale czasowym pomiędzy pokonaniem Buu a finałem Dragon Ball Z, uznawanym za jeden z najbardziej ikonicznych finałów w historii anime.

Problem polega na tym, że ten margines fabularny przestaje wystarczać. W mandze Dragon Ball Super widać wyraźny upływ czasu, a postacie takie jak Pan zostały zauważalnie postarzone. Oznacza to, że historia jest już o krok od dogonienia zakończenia Z, w którym Goku spotyka Uuba podczas turnieju sztuk walki. Gdy do tego dojdzie, twórcy będą musieli podjąć decyzję, której do tej pory konsekwentnie unikali.

GramTV przedstawia:

Tym, co od lat komplikuje sytuację, jest niejednoznaczny status Dragon Ball GT. Seria ta formalnie nie jest częścią głównego kanonu, jednak jej istnienie wciąż ciąży nad marką. Z jednej strony pojawiają się elementy wyraźnie sugerujące odejście od jej wydarzeń, z drugiej Toei Animation zdaje się niechętne do osadzania nowych produkcji w tym samym okresie czasowym. Efektem jest fabularny impas, w którym marka kręci się wokół tych samych lat życia bohaterów.

Nowa seria Galactic Patrol jest więc rozwinięciem tego, co już znamy, ale nie odpowiada na kluczowe pytanie o przyszłość Dragon Balla. Jeśli franczyza ma funkcjonować przez kolejne dekady, nie wystarczy ciągłe wypełnianie luk pomiędzy znanymi punktami z osi czasu. Prędzej czy później trzeba będzie zdecydować, co wydarzy się po zakończeniu Dragon Ball Z i czy Dragon Ball GT zostanie ostatecznie odcięte, zreinterpretowane, czy zastąpione zupełnie nową wizją. Nie jest wykluczone, że twórcy pokuszą się nawet o zmianę samego zakończenia Dragon Ball Z, aby bardziej pasowało do kolejnych serii, rozgrywających się po tym okresie.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!