Jeżeli chodzi o rynek silników graficznych, to ten został w dużej mierze zdominowany przez Unreal Engine 5. Pomimo wszystkich problemów z nim związanych.
Pytanie, czy ktoś jest w stanie zagrozić pozycji hegemona? Może i nie, ale kto broni próbować.
Unreal Engine
Immense Engine konkurencją dla Unreal Engine?
Taką właśnie próbę podejmuje Arjan Brussee. Holender to bardzo doświadczony deweloper, który był jednym z tych, którzy w 2000 roku powołali do życia Guerrilla Games. Potem trafił do podległego EA Games studia Visceral Games, a następnie do Epic Games, do której to firmy powrócił po 20 latach przerwy. Co istotne, w Epic pełnił rolę globalnego dyrektora ds. zarządzania produktem Unreal Engine, można więc powiedzieć, że zna “wroga” od podszewki. Teraz postanowił rzucić mu rękawicę.
W podcaście De Technoloog Brussee opowiedział o swoim najnowszym projekcie, którym jest Immense Engine, mający być europejską alternatywą dla Unreal Engine. Warto wspomnieć, że 64-latek widzi perspektywy, by jego silnik znalazł zastosowanie nie tylko w gamingu, ale również w obronności czy logistyce. Dodatkowo chciałby on, by engine był w pełni zintegrowany ze sztuczną inteligencją.
Wzrost znaczenia AI oznacza, że musimy podejść do rozwoju tego rodzaju kluczowego oprogramowania w inny sposób. Jako wyga z wizją tego, jak powinny działać rzeczy, widzę tam szanse... Jeśli jesteś sprytny i wiesz, jak zaprzęgnąć do pracy dobrą strukturę agentów AI, możesz wykonać pracę dziesięciu lub piętnastu osób – stwierdził Brussee.
Absolwent dziennikarstwa sportowego na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pasjonat esportu, piłki nożnej i polityki. Od 2026 roku redaktor Gram.pl.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!