Diablo 2 w pełnym 3D. Produkcja Blizzarda zaczęła przypominać Skyrima

Radosław Krajewski
2026/03/14 08:00
0
0

Druga część Diablo w zupełnie innej perspektywie.

Kultowe Diablo 2 doczekało się wielu modyfikacji i reinterpretacji, ale jeden z najnowszych fanowskich projektów przyciągnął szczególną uwagę graczy w sieci. Niezależny twórca znany jako Mark, działający pod pseudonimem I Make Games, pracuje nad ambitną koncepcją odtworzenia legendarnego hack’n’slasha w widoku pierwszoosobowym. Całość powstaje przy użyciu Unreal Engine 5, co pozwala na pokazanie dobrze znanego świata w zupełnie nowej formie, która na pierwszy rzut oka przypomina Skyrima.

Diablo 2 FPP
Diablo 2 FPP

Fan Diablo 2 przeniósł kultową grę Blizzarda w pełne 3D

W poniższych materiałach można zobaczyć pierwsze fragmenty rozgrywki. Twórca pokazał działanie klasycznych umiejętności takich jak kule ognia czy teleport, które w tej wersji obserwujemy z perspektywy bohatera. Projekt wykorzystuje także nowe mechaniki ruchu. Postać potrafi ślizgać się po powierzchniach oraz wspinać na przeszkody, co nadaje eksploracji bardziej dynamiczny charakter. Autor zaznacza jednak, że obecnie skupia się głównie na systemach rozgrywki, dlatego efekty wizualne zaklęć będą dopracowywane na późniejszym etapie prac.

Twórca pokazał również wczesną wersję interfejsu użytkownika. Na ekranie pojawia się pasek doświadczenia, miejsca na umiejętności, wskaźnik staminy oraz szybki dostęp do mikstur. To dowód na to, że projekt nie ogranicza się jedynie do eksperymentu z kamerą, lecz próbuje odtworzyć podstawowe elementy charakterystyczne dla oryginalnej gry, ale w zupełnie nowej formie.

Modder zdradził także kilka szczegółów dotyczących dalszego kierunku rozwoju projektu. W planach znajduje się system dekapitacji i rozczłonkowania przeciwników, możliwość teleportowania się przez ściany, a także opcjonalny tryb widoku trzecioosobowego. W najnowszym dzienniku deweloperskim wspomniano również o ulepszeniach efektów dla umiejętności Whirlwind i Lightning.

GramTV przedstawia:

Ciekawostką jest fakt, że obecne modele postaci zostały wygenerowane przy pomocy narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Jak przyznał sam autor to rozwiązanie pozwoliło mu skupić się na mechanice gry, zamiast na czasochłonnym przygotowywaniu assetów graficznych.

Projekt pozostaje oczywiście nieoficjalną inicjatywą fanowską i nie wiadomo, czy kiedykolwiek przekształci się w pełnoprawną produkcję. Mark zapowiada jednak regularne aktualizacje, a także dzielenie się częścią zaplecza technicznego z osobami zainteresowanymi tworzeniem gier. Twórca zachęca też graczy do dzielenia się opiniami i pomysłami w komentarzach pod publikowanymi materiałami, które mają pomóc w dalszym rozwijaniu tej nietypowej wersji klasycznego Diablo.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!