Współtwórca Super Mario Bros. odchodzi z Nintendo. To koniec pewnej ery

Maciej Petryszyn
2026/05/08 19:45
0
0

Nintendo znane jest również z tego, że za obecnymi sukcesami firmy nierzadko stoją ci, którzy budowali ją od dziesiątek lat. Niemniej każdy kiedyś chciałby wreszcie odpocząć.

Japoński gigant poinformował, że jego szeregi opuszcza jeden z wieloletnich pracowników. Wieloletnich i niezwykle ważnych dla historii wielkiego N.

Super Mario Bros.
Super Mario Bros.

Takashi Tezuka po ponad 40 latach odchodzi z Nintendo

W wieku 65-lat na emeryturę odchodzi Takashi Tezuka. Japończyk do Nintendo trafił w 1984 roku, jeszcze jako student. Wówczas była to jedynie praca dorywcza i raczej nawet sam Tezuka nie spodziewał się, że całej jego życie zawodowe wiązać się będzie właśnie z tym studiem. Tymczasem już rok później został on asystentem reżysera, pracując, również jako projektant, przy oryginalnym i legendarnym Super Mario Bros. Potem japoński deweloper miał okazję dołożyć swoje cegiełki do kilku innych największych marek Nintendo, takich jak The Legend of Zelda, Yoshi czy też Pikmin.

GramTV przedstawia:

Nawet w ostatnich latach, gdy zajmował już głównie posady producenta czy też nadzorcy produkcji, przyczynił się do powstania wielkich hitów. Mowa tutaj m.in. o Super Mario Galaxy 2, Super Mario 3D World czy też The Legend of Zelda: Breath of the Wild. Ostatnim projektem, w którym widnieje jego nazwisko, jest natomiast wydane w marcu rozszerzenie Meetup in Bellabel Park do Super Mario Bros. Wonder. Na ten moment nie wiadomo jeszcze, czy przed oficjalnym opuszczeniem pokładu, które nastąpi 26 czerwca, Tezuka będzie jeszcze zaangażowany w jakąkolwiek produkcję.

Dla Nintendo to kolejna strata zasłużonego pracownika. Już kilka miesięcy temu szeregi japońskiego giganta opuścili wieloletni producent serii Metroid, Kensuke Tanabe, a także Hideki Konno, uważany za ojca marki Mario Kart. Jakby tego było mało, w nadchodzących miesiącach na emeryturę przejdą też trzej inni dyrektorzy firmy – Katsuhiro Umeyama, Keiko Akashi oraz Takuya Yoshimura.

Komentarze
0



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Napisz komentarz jako pierwszy!