Wiedźmin 3 mógł być jeszcze większy, co wcale nie ucieszyłoby graczy. „Próbowaliśmy”

Radosław Krajewski
2026/06/04 10:15
5
0

Deweloper z CD Projekt Red ujawnił, że na Skellige mogło być jeszcze więcej roboty dla Geralta.

Skellige w Wiedźminie 3: Dziki Gon od lat pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych regionów gry. Dla wielu graczy archipelag kojarzy się nie tylko z malowniczymi krajobrazami, ale także z ogromną liczbą znaków zapytania rozsianych po mapie, w tym również na wodach otaczających wyspy. Teraz temat powrócił za sprawą krótkiej, ale wyjątkowo wymownej wypowiedzi jednego z weteranów CD Projekt Red.

Wiedźmin 3: Dziki Gon
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3 – Paweł Sasko droczy się z fanem i ujawnił, że Skellige mogło mieć jeszcze więcej znaczników

W mediach społecznościowych pojawił się wpis jednego z fanów, który w żartobliwy sposób zapytał, czy twórcy nie mogli przypadkiem umieścić w Skellige jeszcze większej liczby znaków zapytania. To nawiązanie do jednej z najczęściej powtarzanych uwag dotyczących tego obszaru gry, który dla miłośników kompletowania zawartości mapy potrafił być wyjątkowo czasochłonny.

Na komentarz odpowiedział Paweł Sasko, obecnie pełniący funkcję zastępcy reżysera gry przy Cyberpunk 2. Deweloper pracuje w CD Projekt Red od czasów produkcji Wiedźmina 3, gdzie był projektantem zadań.

Próbowaliśmy, ale już się nie dało.

Wczytywanie ramki mediów.

GramTV przedstawia:

Krótka odpowiedź szybko przyciągnęła uwagę społeczności. Nie jest jednak jasne, czy Sasko mówił całkowicie poważnie, czy był to jedynie kolejny żart skierowany do fanów.

Weteran CD Projekt Red od lat aktywnie uczestniczy w dyskusjach prowadzonych przez fanów serii Wiedźmin i Cyberpunk. Często odpowiada na pytania dotyczące procesu tworzenia gier, dzieli się ciekawostkami zza kulis produkcji, ale równie chętnie bierze udział w luźniejszych rozmowach i internetowych żartach.

Warto przypomnieć, że obecnie CD Projekt Red rozwija trzeci dodatek do gry, czyli Wiedźmin 3: Dziki Gon – Pieśni przeszłości, który został oficjalnie zapowiedziany pod koniec maja. Dzięki ogłoszeniu rozszerzenia wielu graczy ponownie uruchomiło trzecie przygody Geralta, co też udowadniają statystyki na Steam.

Komentarze
5
dariuszp
Gramowicz
05/06/2026 16:59
Veruson napisał:

Nie tylko śmiecie leciały pod znakami zapytania na mapie, ale też recepty na eliksiry, oleje, petardy. Przydatne jeśli się gra na najwyższym poziomie trudności.

Tylko na samym początku. Gra ma skalowanie skrzywione regułą 30%. Cyberpunk ma ten sam problem.

Te gry są skalowane pod casuali. Zakładają że zrobisz 30% zawartości. jezeli robisz więcej to masz za wysoki poziom i jesteś za silny. 

Co ciekawe, casuale też miały ten problem. CDPR zrobił bardzo dobre w porównaniu do konkurencji zadania poboczne. Ludzie je robili. I byli za mocni.

To samo się tyczy max poziomu trudności. Skad wiem? Przeszedłem całą trylogię na max. Po krótkim czasie nie jest to wyzwanie z uwagi na to skalowanie.

Wiedźmin 2 tu się wyróżniał bo na maksymalnym poziomie dostępny jest unikalny sprzęt którego nie stworzysz na niższym. Pojawił się w wersji 2.0

Veruson
Gramowicz
05/06/2026 14:57
dariuszp napisał:

Jest to domyślną mechanika gry. Korzystasz z tablicy, masz znaki. Zakładam że to jest sposób w jaki chcą bym grał. Plus nie wiem co jest pod danym znakiem więc naturalne było że chciałem sprawdzić. 

Pamiętaj że za pierwszym razem wchodzisz z zerowa wiedzą na temat gry.

Dopiero z czasem zorientowałem się że są tam głównie śmiecie nie licząc właśnie wiedźmińskiego pancerza który sprawiał że wszystkie inne pancerze stawały się śmieciami.

A tego wyłączeniem znaków zapytania nie naprawisz. 

To nie jest tak że W3 jest zły. Zwłaszcza w porównaniu z innymi RPG z otwartym światem z tamtego okresu gra była fenomenalna. 

Plus gry które mają fajny otwarty świat który lubię jak np Dragons Dogma 2 czy Crimson Desert często robiły pewne rzeczy gorzej jak W3. przede wszystkim historię, dialogi i postacie. 

Od premiery W3 jedyny RPG z otwartym swiatem który stawiam wyżej nad W3 to Kingdom Come 1 i 2. To pokazuje jak dobry jest Wiedźmin 3.

Yarod napisał:

Kurde. Mnie zawsze rozwalają te dysukajieno znacznika zapytana. Ja je wyłączyłem przy pierwszej grze na premierę a potem przez lata przechodziłem jeszcze Wiesia ze 4 razy. I nigdy ich nie mialem. Chyba wygrałem zycie.

Nie tylko śmiecie leciały pod znakami zapytania na mapie, ale też recepty na eliksiry, oleje, petardy. Przydatne jeśli się gra na najwyższym poziomie trudności.

dariuszp
Gramowicz
05/06/2026 11:48

Jest to domyślną mechanika gry. Korzystasz z tablicy, masz znaki. Zakładam że to jest sposób w jaki chcą bym grał. Plus nie wiem co jest pod danym znakiem więc naturalne było że chciałem sprawdzić. 

Pamiętaj że za pierwszym razem wchodzisz z zerowa wiedzą na temat gry.

Dopiero z czasem zorientowałem się że są tam głównie śmiecie nie licząc właśnie wiedźmińskiego pancerza który sprawiał że wszystkie inne pancerze stawały się śmieciami.

A tego wyłączeniem znaków zapytania nie naprawisz. 

To nie jest tak że W3 jest zły. Zwłaszcza w porównaniu z innymi RPG z otwartym światem z tamtego okresu gra była fenomenalna. 

Plus gry które mają fajny otwarty świat który lubię jak np Dragons Dogma 2 czy Crimson Desert często robiły pewne rzeczy gorzej jak W3. przede wszystkim historię, dialogi i postacie. 

Od premiery W3 jedyny RPG z otwartym swiatem który stawiam wyżej nad W3 to Kingdom Come 1 i 2. To pokazuje jak dobry jest Wiedźmin 3.

Yarod napisał:

Kurde. Mnie zawsze rozwalają te dysukajieno znacznika zapytana. Ja je wyłączyłem przy pierwszej grze na premierę a potem przez lata przechodziłem jeszcze Wiesia ze 4 razy. I nigdy ich nie mialem. Chyba wygrałem zycie.




Trwa Wczytywanie